AktualnościAutoMotoTesty

Ford Kuga 2,0 EcoBlue mHEV 150 KM MT6: Jak tu nie kochać diesla!

O trzeciej generacji Forda Kuga pisaliśmy już z racji jego polskiej premiery. Potem był test wersji hybrydowej Plug-In. Dziś po raz trzeci. Także o hybrydzie, ale tym razem o hybrydzie szeregowej mHEV. Tak, wiem, taka hybryda to nic nadzwyczajnego. Ale czy aby na pewno? W tym przypadku układ mikrohybrydowy wspiera bowiem motor zasilany olejem napędowym. A ja kocham diesle…



Trzecia generacja Forda Kuga zadebiutowała w 2019 roku. I jest oczywiście od poprzedniczki większa, albowiem rozmiar jednak ma znaczenie. Po pierwsze, jest dłuższa.  O prawie 90 mm. Ale także szersza o 44 mm. A żeby zachować proporcje, stała się o 20 mm niższa. Bardzo ważną informacją jest to, że 20 mm wydłużył się też rozstaw osi. Pozornie niewielka zmiana pozwoliła na wygospodarowanie większej przestrzeni pasażerskiej co odczujemy szczególnie na tylnej kanapie. No i w bagażniku. Jego pojemność standardowa to około 420 litrów. Ale dzięki przesuwnej kanapie powiększamy go do 645 litrów. A po złożeniu oparcia otrzymujemy prawie 1500 litrów. Konstatując, nowa Kuga jest nie tylko nowa, ale i większa.



Kokpit w skrócie rzecz ujmując ładny jest. Tak po prostu. I do tego bardzo przytulny. Deska, panel środkowy z konfigurowalnymi wyświetlaczami. Nie mam zastrzeżeń. Z tak zwanych „michałków” – płynnie działający ACP i Android Auto, pokładowy hotspot obejmujący do 10 (!) urządzeń. Poza tym, są wszystkie możliwe systemy bezpieczeństwa czynnego i biernego. Dodam, w zdecydowanej większości – w standardzie. Innymi słowy nie ma się do czego przyczepić.



Pod maską pracuje wysokoprężny silnik 2.0 o mocy 150 KM (przy 3500 obrotach) i 370 Nm. momentu uzyskiwanych z przedziale 2000-2500 obrotów. Wspiera go mikrohybryda mHEV. Układ co najmniej dobrze sprawdza się w mieście. Sprawnie wyłącza silnik już w momencie zwalniania. Równie sprawnie przebiega ponowne uruchomienie jednostki termicznej. Nie towarzyszy mu przy okazji najmniejsze szarpanie. Dodam, uruchomienie silnika następuje wraz z włożeniem (redukcją) biegu. Motor diesla ze stajni Forda imponuje wyjątkową kulturą pracy.



Napęd w miękkiej hybrydzie Forda przenosi skrzynia… manualna. Tak, tym razem żadnych bezstopniowych automatów generujących sporo zbędnych decybeli i średnio szybka relacje na gaz. Jest zatem 6 przełożeniowy manual. I jest dobrze! Sam lewarek idealnie leży w dłoni. A krótki skok daje sportowe odczucie prowadzenia. Nie, nie mam żadnych zastrzeżeń, choć przyznam że wolałbym jednak automat.



Hybryda mHEV dobrze robi nie tylko emisji szkodliwych tlenków węgla. Pozytywnie wpływa na apetyt diesla. Choć i tak jest on bardzo umiarkowany. Producent zakłada średnie spalanie na poziomie 5,2 litra. W naszym teście wyniosło ono 5,5. Przy czym w mieście, dało się utrzymać nawet 3,6 litra. Dzięki mikrohybrydzie oczywiście. W sumie, na jednym tankowaniu 54 litrowego zbiornika udało nam się pokonać 1100 kilometrów! I jak tu nie kochać diesla?



Do trakcji trudno się przyczepić. Zresztą, konia z rzędem temu, kto zna kiepsko prowadzącego się Forda. Wszystko to dzięki dobrej platformie i precyzyjnemu układowi kierowniczemu. A zawieszenie, tym razem nieco kontrowersji wywołuje. No właśnie, tym razem w Fordzie postanowili dopieścić klienta. I to czasami czuć. Poza Kugą ST Line jest miękko. Może nawet odrobinę za miękko! Kiedy przy większej prędkości usiłujemy wyprzedzać pojazd, choć niższa od poprzedniczki, potrafi zabujać kabiną. Tylko ta w wersji ST Line ze stoickim spokojem znosi naszą dezynwolturę…



Ford Kuga ST Line 2,0 mHEV? Polecam z czystym sumieniem! Ma oczywiście drobne wady. Ale są naprawdę drobne, wręcz nieistotne. Fordowski diesel w wersji z mikrohybrydą jest rewelacyjny. W największym skrócie auto zapewnia funkcjonalność a potrafi dostarczyć więcej niż trochę emocji.

Wady

czasem bywa trochę za miękko

Zalety

design

cena

oszczędny napęd

Podstawowe dane techniczne:

Długość: 4635 mm

Szerokość: 1855 mm

Wysokość: 1690 mm

Rozstaw osi: 2690 mm

Pojemność bagażnika: 490/1604

Parametry silnika i przeniesienie napędu:

Pojemność silnika: 1995 cm3 wsparty hybrydą mHEV

Maksymalna moc: 150 KM/3500 obrotów

Maksymalny moment obrotowy: 370 Nm. w zakresie 2000-2500 obrotów

Osiągi:

Prędkość maksymalna: 194 km/h

przyspieszanie 0-100 km/h: 9,6 s

Spalanie:

Deklarowane (średnie): 5,2

Spalanie w teście (średnie): 5,5

Pojemność zbiornika paliwa: 54 l

Cena: 99 900 złotych

Artur Balwisz Author
Absolwent Zespołu Szkół Technicznych przy WSK w Świdniku. Mechanik lotniczy. Ukończył wydział politologii Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej. Dziennikarz. W mediach od 1989 roku. Z dziennikarstwem motoryzacyjnym związany od 1996 roku.
×
Artur Balwisz Author
Absolwent Zespołu Szkół Technicznych przy WSK w Świdniku. Mechanik lotniczy. Ukończył wydział politologii Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej. Dziennikarz. W mediach od 1989 roku. Z dziennikarstwem motoryzacyjnym związany od 1996 roku.
Latest Posts