GospodarkaInwestycje

Robert Szustkowski tworzy projekt zielonej energii E Power Control

Podczas wyścigu Dakar 2020 przez saudyjską pustynię pasjonat sportów motorowych i międzynarodowy przedsiębiorca Robert Szustkowski ujawnił swój nowy projekt o nazwie E Power Control. To nowy podmiot na międzynarodowej mapie inwestycji w zieloną energię – podał szwajcarski dziennik Finanzen.ch.

Logo projektu można było zobaczyć na dużej ciężarówce, którą Szustkowski ścigał się na arabskiej pustyni. Jednak tylko nieliczni obserwatorzy potrafili dostrzec prawdziwą skalę przedsięwzięcia, które wkrótce urzeczywistni się w postaci dużej wirtualnej elektrowni bazującej na energii odnawialnej.

E Power Control to wirtualna elektrownia – nowoczesny system zarządzania połączonymi obiektami dystrybuującymi energię odnawialną wśród odbiorców końcowych. Pozwala to na bilansowanie sieci energetycznej w regionie z różnych źródeł energii, w tym energii odnawialnej.

E Power w fazie rozwoju
Projekt przeszedł już fazę badawczą i znajduje się obecnie na etapie rozwoju, a międzynarodowy zespół inżynierów finalizuje pomiary niezbędne do jego realizacji. Po uruchomieniu, system będzie kontrolował energię elektryczną poprzez funkcję prognozowania zużycia energii oraz bieżące i bezpośrednie pomiary produkcji ze źródeł odnawialnych (wiatr, woda, słońce). Następnie energia będzie przesyłana w celu zaspokojenia bieżącego zapotrzebowania budynków podłączonych do systemu, a nadwyżka magazynowana.

Jak podkreśla niemiecki dziennik finansowy WallStreetEurope.de E Power Control umożliwi końcowym odbiorcom maksymalne wykorzystanie energii ze źródeł odnawialnych. Co więcej, wyeliminuje znaczące wahania ilości energii w systemie elektroenergetycznym wskutek nieregularności produkcji z OZE. Infrastruktura E Power Control umożliwia odbiorcom ciągłe zaspakajanie swoich potrzeb z energii w pełni odnawialnej, nawet jeśli nie posiadają własnych instalacji energetycznych.

Drugi etap rozwoju projektu będzie miał na celu zwiększenie efektywności zużycia energii ze źródeł odnawialnych. Najbardziej oczywistym pomysłem jest przeznaczenie nadwyżek zielonej energii na tworzenie i świadczenie usług, które nie będą ograniczone miejscem instalacji źródła energii, takich jak „produkcja” mocy obliczeniowej często wykorzystywanej przez wiele światowych marek, np. Google, Amazon, Microsoft….

Wzrasta świadomość konsumentów zielonej energii
– Projekt E Power Control powstał w oparciu o doświadczenia specjalistów z sektorów energetyki klasycznej i odnawialnej, automatyki, wysoko rozwiniętych technologii informatycznych, mechaników i konstruktorów pojazdów elektrycznych oraz wizjonerów technologii przyszłości – przyznaje Robert Szustkowski na łamach szwajcarskiej gazety.

Jak zapewnia Szustkowski, E Power Control jest odpowiedzią na rosnącą świadomość klientów, którzy chcą samodzielnie zaopatrywać swoje domy w energię w sposób efektywny ekonomicznie i przyjazny dla środowiska. – Naszym zadaniem jest zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego poprzez stabilizację sieci energetycznej – dodaje inwestor.

Niemiecka gazeta dodaje, że system E Power Control zapewnia bilansowanie energii ze źródeł odnawialnych poprzez optymalizację oraz ekonomiczne i techniczne zarządzanie przepływem i zużyciem energii. Ponadto analitycy firmy twierdzą, że rozwiązanie to pozwala na zwiększenie efektywności energetycznej poprzez gromadzenie energii w łatwy i tani sposób.

Leszek Cieloch Administrator
Sorry! The Author has not filled his profile.
×
Leszek Cieloch Administrator
Sorry! The Author has not filled his profile.