Aktualności Gospodarka TechNews 8 września 2025
ValiCor Poland to firma, która udowadnia, że innowacje nie muszą odpływać z Polski. Jej założyciel i dyrektor, John Kilmer, postawił na połączenie nowoczesnej technologii analizy emocji z lokalnym potencjałem. Efekt? Dynamicznie rozwijająca się spółka, która buduje globalną ekspansję, jednocześnie wzmacniając polski rynek.
Emocje w służbie biznesu
Sercem działalności firmy jest technologia H.E.A.T. – Human Emotion Analysis Technology, pozwalająca mierzyć i analizować emocje w sposób obiektywny. W ramach Akademii H.E.A.T. ValiCor szkoli specjalistów różnych branż, m.in. psychiatrii i zdrowia psychicznego, ucząc rozumienia emocji i wykorzystywania tych umiejętności w codziennej pracy.
„Naszą misją jest poprawa ludzkiej efektywności poprzez lepsze rozumienie emocji – własnych i cudzych. Co istotne, potrafimy to mierzyć. H.E.A.T. dostarcza obiektywnych danych, które pokazują, czy poprawia się jakość pracy i relacji” – podkreśla Kilmer.
Technologia nie zastępuje tradycyjnych wskaźników biznesowych, ale je uzupełnia, wnosząc wymiar emocjonalny, którego do tej pory brakowało w analizach efektywności.
Europa trudniejsza, ale lepsza
Choć rozwiązania ValiCor częściowo wykorzystują elementy sztucznej inteligencji, firma unika etykiety typowego startupu AI. „Dzięki temu nie jesteśmy traktowani jako firma wysokiego ryzyka, a to otwiera nam drogę do sektorów, które dla wielu firm AI są zamknięte” – tłumaczy Kilmer.
Rynek europejski, ze swoimi restrykcyjnymi regulacjami, zamiast być barierą, stał się atutem. Firma już działa we Włoszech, Wielkiej Brytanii, Kanadzie i na Ukrainie, a spełnianie norm unijnych ułatwia jej późniejszą ekspansję w Stanach Zjednoczonych. Obecnie ValiCor Poland koncentruje się m.in. na pełnej zgodności z ICD-11, nowym europejskim standardem w obszarze zdrowia psychicznego.
Polska jako centrum innowacji
Dla amerykańskiego przedsiębiorcy budowanie biznesu w Polsce to wyzwanie, ale i ogromna szansa. „Wielu pyta: ‘Dlaczego nie Francja, Włochy czy Wielka Brytania?’ Odpowiedź jest prosta: bo tutaj jest potencjał” – mówi Kilmer.
Jego zdaniem Polacy wyróżniają się ogromnym etosem pracy, a ich potencjał nadal bywa niedoceniany. Dlatego jednym z jego celów jest lepsze wynagradzanie i docenianie pracowników.
To podejście widać w strukturze firmy. ValiCor Poland zatrudnia lokalnych specjalistów – programistów, menedżerów, ekspertów od marketingu i operacji. Zespół stale się powiększa, a kluczowy nacisk kładziony jest na rozwój technologiczny i zarządzanie.
Innowacje, które zostają w kraju
W przeciwieństwie do wielu amerykańskich firm działających w Polsce, ValiCor nie jest tylko oddziałem zagranicznej spółki. Kapitał, miejsca pracy i własność intelektualna pozostają w Polsce. „Nasza spółka ma prawo do innowacji i własnych IP, przy jednoczesnym zachowaniu współpracy z ValiCor U.S. To był trudny proces negocjacji, ale zależało mi, by Polacy mogli być dumni z tego, co tworzą” – zaznacza Kilmer.
To rozwiązanie nie tylko wzmacnia lokalną gospodarkę, ale też daje realne poczucie współodpowiedzialności i sprawczości polskiemu zespołowi. Największym wyzwaniem wciąż pozostaje biurokracja i skomplikowane przepisy. Kilmer przyznaje, że dla niego, jako Amerykanina, najtrudniejszą lekcją było zaakceptowanie, że zasady i procedury trzeba nie tyle obejść, co zrozumieć i włączyć w strategię biznesową.
ValiCor Poland jest dziś w fazie skalowania i poszukuje finansowania, ale już teraz pokazuje, że lokalne talenty i globalna wizja mogą iść w parze. Jeśli ta droga okaże się sukcesem, Polska może stać się nie tylko miejscem outsourcingu, ale także źródłem innowacji, które mają szansę zmieniać świat.
