Aktualności AutoMoto 13 września 2026
…, niech żyje król. Jeśli ktoś zmartwił się uśmierceniem przez Volvo S90, to chyba niepotrzebnie. Szwedzi zadbali o następcę. Tak, zgadliście to auto w 100 procentach elektryczne. Mimo wszystko ES90 przejął pałeczkę po flagowej limuzynie z Goeteborga. I zdecydowanie ma jej zalety. Ale też kilka wad. Prezentuje się dość niekonwencjonalnie. Za to jeździ tak, jak można się było po Volvo spodziewać.
Trzeba przyznać, że Volvo powoli ale stanowczo kroczy ku pełnej elektryfikacji. W ofercie ma już 6 aut BEV. Od małego hatchbacka po flagową limuzynę czyli od EX 30 po ES90 – naszego dzisiejszego bohatera. Trzeba przyznać, że pojazd prezentuje się imponująco. Niski, przysadzisty, aerodynamiczny. Ci, którzy lubią kategoryzację mają z ES90 niejaki problem. Jest nim owa niekonwencjonalność tylnej cześć auta. Za słupkiem C samochód to swoista fuzja sedana i liftbacka. Wygląda to dość… nieoczekiwanie. Ale szybko można się przyzwyczaić.
Wnętrze, to wypadkowa szwedzkiego minimalizmu z dalekowschodnim (czytaj – chińskim) „digitalizmem”. Scenografia a może bardziej architektura deski zdradza, że Volvo ma chińskiego właściciela. Układ deski jest dość typowy dla aut Geely. Także podejście do multimediów i sterowania nimi. Ergo, wszystko via tablet i… nie, nie podoba mi się to. Bo z poprzednikiem a właściwie jecho chłodną elegancją nie ma wiele wspolnego. Oczywiście, wszystko działa nieźle, ale to nie w tym rzecz. Samo przygotowanie do jazdy może być długie. Ustawienie lusterek i kierownicy odbywa się na ekranie tabletu i dwoma typowymi dla aut zza Wielkiego Muru pokrętłami na ramionach kierownicy. I dopóki nie dokopiemy się do właściwej apki, chwile trwa. Prawdziwe kuriozum to sterowanie szybami. Na drzwiach są tylko dwa przyciski. Wybór przód czy tył oczywiście popzrez tablet. Powiem tak: to wyjątkowo niepraktyczne i nieergonomiczne rozwiązanie. Owszem, w aucie za 70 tysięcy można w ramach oszczędności. Ale w limuzynie za 300 tys. z okładem to co najmniej nieporozumienie. Innym kontrowersyjnym rozwiązaniem jest karta zamiast kluczyka. Tak, to też chińskie i też mało praktyczne. Wiem, można otwierać drzwi z poziomu aplikacji w telefonie, ale przypominam że mówimy tu o aucie za grubo ponad 300 tysięcy złotych. No nie wypada szczególnie, że kluczyk do auta jest często gadżetem i… wizytówką.
Z kolei to jak i z czego zrobią o wnętrze to klasa sama dla siebie. Tu konkurować z Volvo może tylko Mercedes. Audi i BMW ze swoimi plastikami wyglądają przy Volvo niczym jeździła klasy średniej. Dokądkolwiek nasz wzrok w kabinie nie zabłądzi jest bardzo elegancko, estetycznie wręcz pięknie. Wprawdzie po flagowej limuzynie można by się spodziewać nieco więcej przestrzeni na tylnej kanapie (rozstaw osi to aż 3102 mm czyli prawie tyle, ile w Mercedesie Klasy S), ale pasażerowie musieli oddać sporo miejsca baterii trakcyjnej i umiejscowionemu na tylnej osi silnikowi. Testowy ES90 miał najmniejszą, 92 kWh i tu jest pytanie, czy ES90 Twin Motor z dwoma silnikami i większa baterią nie ograniczy tej przestrzeni jeszcze bardziej?
Tę część opisu znowu musimy skończyć czymś na nie. Otóż, samochód praktycznie nie ma widoczności do tyłu. To znaczy, owszem, są kamery i tylko na nich polegamy. Lusterko wsteczne to taka trochę atrapa albowiem wysoko umieszczone fotele (jak wspominałem, oddały przestrzeń baterii trakcyjnej) sprawiają, że zagłówek i część fotela dość skutecznie zasłaniają widok przez niezbyt w sumie wielka szybę. Bagażnik jak na auto tych gabarytów w sumie dość przeciętny. Około 470 litrów to na pewno nie rekord. Na szczęście przestrzeni nie musimy dzielić z kablami do ładowania. Od tego jest prawie 30 litrowy frunk.
ES90 w zależności od wersji może być jedno lub dwusilnikowe. My testowaliśmy model z jednym motorem o mocy 333 KM i 480 Nm. Momentu obrotowego. Skrzynia automatyczna przekazuje całą moc na koła tylne. W sumie auto rozpędza się do 180 km/h a 100 km/h osiąga po 6,6 sekundy. Jak na najsłabszy model – wynik imponujący!
Pobór energii zaskakująco niski. Na drodze ekspresowej przy 120 km/h oscylował wokół 18-20 kWh/100 km. W mieście i na drogach krajowych około 16 kWh/100 km. Zasięg w zależności od tego gdzie i jak jedziemy to od 420 do 500 km. Średnie zużycie w teście wyniosło 18 kWh/100 km.
Samochód zbudowano na platformie SPA2 w architekturze 800 woltowej. Oznacza to, że ładuje się bardzo szybko. Maksymalna moc ładowania: 350 kW/h. Na szybkiej ładowarce (w naszym przypadku 200 kW/h) od 10 do 80 procent ES90 ładował się około 17 minut. Od 10 do 100 zaledwie w 29 minut.
Zawieszenie i układ kierowniczy są typowe dla limuzyny. Pojazd doskonale radzi sobie z nierównościami. Dzięki pneumatyce wprost płynie po drodze niezauważalnie połykając garby i dziury w warstwie ścieralnej. Do tego w kokpicie nawet przy szybszej jeździe panuje cudowna cisza. To auto w swojej podstawowej konfiguracjie raczej nie ma sportowego charakteru. Ale niech pozory was nie mylą: zawieszenie jest w stanie dostarczyć emocji. Ba, auto jest w stanie wytrzymać szybką jazdę po łukach i zakrętach. Zawieszenie wspiera układ kierowniczy. Ten jest bardzo precyzyjny. Z drugiej strony w modelu RWD zupełnie pozbawiony sportowego charakteru.
Jaki jest zatem Volvo ES90? Ma dwa oblicza. Z jednej strony nie zachęca do szybkiej jazd. Z drugiej, choć to najsłabszy w rodzinie daje niezłe możliwości. Ma kilka irytujących przypadłości ale pomimo tego to jeden z dwóch najlepszych elektryków którymi w tym roku jeździłem.
Zalety
– wygląd
– Wykończenie/materiały
– zasięg na akumulatorze trakcyjnym
– jakość spasowania elementów wnętrza
– zawieszenie
Wady
– obsługa multimediów
– brak kluczyka
– brak widoczności przez tylne okno
– mało miejsca na kanapie
Podstawowe dane techniczne:
Długość: 5000 mm
Szerokość: 1942 mm
Wysokość: 1549 mm
Rozstaw osi: 3102 mm
Pojemność bagażnika: 465 l Frunk 27 l
Parametry układu napędowego:
Napęd: RWD
Silnik: elektryczny
Skrzynia biegów: A/T
Maksymalna moc: 333 KM
Maksymalny moment obrotowy: 480 Nm.
Osiągi:
Prędkość maksymalna: 180 km/h
przyspieszanie 0-100 km/h: 6,6
Średni pobóe energii w teście: 19 kWh/100 km
Akumulator trakcyjny: 92 kWh brutto









