Gdyby nie kryzys energetyczny pewnie żaden Amerykanin nie wsiadłby za kierownicę auta o wnętrzu mniejszym niż jego toaleta i ze zbiornikiem paliwa pojemności tylko nieco większej niż ten od pojemnika na płyn do spryskiwaczy w jego Cadillacu Eldorado. Innymi słowy Yoshio Nakamura…
