Lifestyle

Sukces w rytmie Mambo

Wicemistrzyni Świata Mambo, wielokrotna Mistrzyni Polski w Salsie założycielka akademii Tańca Dance Avenue w Gdańsku. O roztańczonym sposobie na życie i pracę mówi Monika Grzelak w rozmowie z Business Journal.


Jak to się zaczęło?
Monika Grzelak (MG): Myślę, że jak to zwykle bywa, nieco przypadkowo, miałam wtedy 4 lata i zobaczyłam dziewczynki, które przygotowywały się do pokazu tanecznego. Ich kolorowe, świecące suknie zrobiły na mnie ogromne wrażenie i wydawały mi się przepiękne. Bardzo chciałam taką mieć – dlatego, mama zapisała mnie na zajęcia z tańca towarzyskiego. Mieszkałam wtedy w małej miejscowości, w której był tylko jeden klubik taneczny. Później, w czwartej klasie podstawówki, kiedy przeprowadziliśmy się do Trójmiasta, trafiłam do sportowego klubu tanecznego i przygoda z tańcem zaczęła się już na poważnie.

Kiedy hobby zamieniło się w coś więcej?  
MG: Do szkoły średniej nie myślałam o tańcu w kategoriach zawodowych, chodziłam do normalnej podstawówki a lekcje tańca wypełniały mi czas wolny. Z biegiem czasu, gdy treningów robiło się co raz więcej, a mnie do listy obowiązków doszła jeszcze szkoła muzyczna i gra na flecie, mój codzienny grafik był bardzo napięty. Nie chciałam rezygnować z żadnej mojej pasji – pojawiły się pierwsze taneczne sukcesy – były one moją siłą napędową i rekompensowały ubytki snu . Zaczęliśmy wyjeżdżać na konkursy, festiwale taneczne – również zagraniczne. Dostanie się do finału Mistrzostw Polski wiązało się z jeszcze większą ilością treningów ale to był też moment, w którym poczułam, że moją zawodową ścieżką jest taniec. Po szkole średniej rozpoczęłam studia ekonomiczne – po cichu marząc o tym, że kiedyś otworzę własną szkołę tańca.

Ma Pani na koncie imponujące sukcesy: wicemistrzostwo świata, wielokrotne mistrzostwa Polski. Który był najważniejszy?
MG: Pierwszy i ważny dla mnie sukces to turniej w Slagharen. Znaleźliśmy się wówczas w pierwszej dwudziestce par na świecie i zajęliśmy drugie miejsce w kategorii Rising Stars. Ważne miejsce w moim sercu ma zdobycie Mistrzostwa Polski, o które walczyliśmy wiele lat. Zdobyliśmy wówczas Mistrzostwo Polski Formacji IDO w Salsie, Mambo, oraz Rueda de Casino – to było niesamowite i bardzo budujące. Ważnymi momentami w mojej karierze było zdobycie Vice Mistrzostwa w Mambo w Turynie oraz zdobycie II Vice Mistrzostwa Polski Par Zawodowych w tańcach latynoamerykańskich. Poza tanecznymi osiągnięciami ogromnie się cieszę z tego, że byłam współautorką choreografii do filmu „Kochaj i Tańcz” oraz do filmu „Huśtawka” w obu filmach udało mi się zagrać rolę tancerki  A skoro jesteśmy przy aktorstwie (śmiech) to nie mogę pominąć mojej współpracy z Teatrem Muzycznym w Gdyni, w którym od 2018 gram rolę Marii w musicalu Gorączka sobotniej nocy.

Turnieje to nie wszystko, taneczny świat to liczne kongresy i festiwale warsztaty, czy tam też można Panią spotkać?
MG: Tak, poza turniejami w świecie tańca istotnym jest udział w festiwalach i kongresach tanecznych, na których dużym sukcesem jest zatańczenie na głównej scenie podczas gali festiwalu.
Mnie udało się zatańczyć na największych festiwalach: w Paryżu, Berlinie, Hamburgu, Los Angeles, Puerto Rico, Singapurze. Uczestnictwo w festiwalu to moment prezentacji naszej – często kilkumiesięcznej pracy nad choreografią, przedstawienie umiejętności tanecznych, czas integracji, naładowania baterii, motywacji do dalszej pracy i spotkania innych, wspaniałych tancerzy z całego świata.

Jest Pani założycielką Akademii Tańca Dance Avenue w Gdańsku. Jaką misję ma szkoła i co chce przekazać swoim klientom?

MG: Chcemy zburzyć barierę nieśmiałości, braku wiary w siebie i przedstawiać taniec jako najlepszą formę zabawy, relaksu i spędzania czasu wolnego. Taniec nie zna podziałów na wiek, płeć – jest dostępny dla wszystkich.

W mojej Akademii Tańca zajęcia dla siebie znajdą nie tylko dzieci ale również dorośli i osoby starsze. Dzieciom gwarantujemy profesjonalny rozwój pod okiem doświadczonych trenerów tańca szczególnie dla tych, którzy chcą stratować w zawodach i być może zostać zawodowym tancerzem. Wspieramy rodziców w rozwiązywaniu problemów wychowawczych – zachęcamy wspólnie dzieci do udziału w zajęciach, staramy się zaszczepić tak zwanego bakcyla, który wygra w walce z nadmiernym siedzeniem przed komputerem czy w telefonie. Dla dorosłych kursantów taniec, to przede wszystkim integracja i dobra zabawa, przełamywanie stereotypów o tym, że w pewnym wieku już nie wypada , że nie dam rady się nauczyć.

Czy w ofercie Akademii tańca znajdują się specjalne kursy i warsztaty?
MG: Poza regularnymi, różnorodnymi kursami, organizujemy cykliczne warsztaty tematyczne np.: warsztaty salsowe .

„Salsa Challege”. To intensywny 8-tygodniowy kurs, podczas którego uczestnicy uczą się specjalnej choreografii. Kilka miesięcy temu ruszyliśmy ze specjalnym kursem dla singli „Randka z tańcem”.

Program kursu jest odpowiednio dopasowany do poziomu grupy, więc nie ma obaw przed tym, że ktoś sobie nie poradzi. Rotacja partnerów na zajęciach jest częsta i moderowana przez instruktora, dlatego uczestnicy maja możliwość poznania się.

Jaki jest przepis na sukces według Moniki Grzelak?
MG: Pasja- przede wszystkim i ciężka praca , chęć ciągłego doskonalenia swoich umiejętności i rozwoju. Trzeba być też zorientowanym na konkretny cel, bo widzę po sobie, że kiedy nie wiem, do czego dążę, to moja energia gdzieś się rozprasza. Konkretność, ciężka praca i pasja do tego, co się robi, bo ona sprawia, że pracuje się łatwiej.

Leszek Cieloch Administrator
Sorry! The Author has not filled his profile.
×
Leszek Cieloch Administrator
Sorry! The Author has not filled his profile.