Skip to content Skip to footer

Samorządowe zlecenia bliżej małych firm. Deregulacja ma odciążyć przedsiębiorców

Ograniczenie kontroli skarbowych, uproszczenie procedur przetargowych, cyfryzacja i łatwiejsze inwestowanie w OZE to najbardziej istotne dla przedsiębiorców zmiany deregulacyjne – ocenił Jakub Bińkowski, członek zarządu Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

Cztery najważniejsze obszary zmian

Kontrole skarbowe, procedury przetargowe, cyfryzacja oraz energetyka – to według przedsiębiorców kluczowe obszary deregulacji, które mają największe znaczenie dla biznesu.
Spośród kilkuset propozycji rozwiązań deregulacyjnych, które znajdują się na różnych etapach legislacji, najważniejsze dla biznesu dotyczą właśnie tych czterech obszarów – wskazał Jakub Bińkowski.

Szczególnie pozytywnie oceniane są zmiany w kontroli podatkowej i celno-skarbowej – skrócenie czasu inspekcji do 6 dni roboczych oraz ograniczenie ich częstotliwości do jednej na pięć lat.

„Urzędnicy celowo przedłużają kontrole”

Jak podkreśla przedstawiciel ZPP, problemem w Polsce jest nadużywanie uprawnień przez urzędników.
Zdarzają się sytuacje, w których można odnieść wrażenie, że urzędnicy celowo przedłużają kontrolę, by znaleźć coś, co pozwoli nałożyć na przedsiębiorcę karę, tymczasem przedłużająca się inspekcja często utrudnia lub wręcz całkowicie paraliżuje działalność przedsiębiorstwa – powiedział Bińkowski.

Dodał, że szczególnie ważna jest możliwość wniesienia sprzeciwu, jeśli przedsiębiorca uzna, że kontrola jest bezzasadna lub nieracjonalna. Dla większych firm istotne są także rozwiązania pozwalające ograniczyć odsetki od zaległości podatkowych, gdy kontrola trwa dłużej niż pół roku.

„Przedsiębiorcy spotykają się z ironicznymi uśmiechami”

Ekspert przypomniał, że już w 2018 roku weszła w życie ustawa Prawo przedsiębiorców, która miała chronić przedsiębiorców i wprowadzić proporcjonalność działań administracji.
Najwięcej skarg jest od mikro i małych przedsiębiorców, którzy narzekają, że gdy domagają się respektowania tego, co jest w ustawie, to spotykają się z ironicznymi uśmiechami – powiedział Bińkowski.

Podkreślił, że nawet duże firmy, mimo dostępu do zaplecza prawnego, nie są wolne od ryzyka arbitralnych decyzji urzędniczych. Jako przykład wskazał sprawę British American Tobacco z 2005 roku, kiedy to poznańska Izba Celno-Skarbowa zatrzymała transport kartridży do e-papierosów, mimo braku podstaw prawnych.

Przetargi i cyfryzacja ułatwią życie przedsiębiorcom

Zmiany deregulacyjne obejmują również uproszczenie procedur przetargowych. Podniesienie minimalnego progu zamówień publicznych z 130 do 170 tys. zł – jak zauważył Bińkowski – uleastyczni procedury i ułatwi mniejszym firmom dostęp do zleceń, np. od samorządów.

Pozytywne zmiany dotyczą także cyfryzacji – m.in. wyposażenia aplikacji mObywatel w nowe funkcje oraz digitalizacji wielu procedur urzędowych. Zmniejszona ma być również liczba sprawozdań i dokumentów wymaganych od przedsiębiorców, co wprost przełoży się na niższe koszty prowadzenia działalności.

Deregulacja – operacja ogólnopolska

Proces deregulacji rozpoczął się w lutym 2025 roku. Premier Donald Tusk powołał wówczas dwa zespoły – społeczny, pod przewodnictwem Rafała Brzoski, szefa InPostu, oraz rządowy, kierowany przez Macieja Berka, szefa Stałego Komitetu Rady Ministrów.

Z danych zespołu Brzoski wynika, że strona społeczna zgłosiła już 500 postulatów deregulacyjnych, z czego 487 trafiło do rządu. Spośród nich zaakceptowano 222 rozwiązania, a 169 przyjęto. Dziewięć propozycji jest obecnie w fazie realizacji pozalegislacyjnej.

Show CommentsClose Comments

Leave a comment