AktualnościAutoMotoTesty

Renault Arkana 1,3 TCe 158 KM 7AT: Dla mnie, tak!

Modę na crossovery o sportowej linii wylansowało BMW. Kontrowersyjne, ale cieszące się sporą popularnością pojazdy wprowadziły do oferty także Audi, Mercedes, Mitsubishi. W ubiegłym roku sportowy crossover pojawił się też w ofercie Renault.



Renault Arkana, bo i nim mowa jest SUV-em pozycjonowanym w segmencie aut kompaktowych. Powstał na płycie CMF-C, czyli tej samej co Renault Megane. Jest jednak od „Meganki” większy, potężniejszy i nieznacznie cięższy. Za to słupka C, bardzo podobny. Oczywiście pomijając fakt, że ma w odróżnieniu od Megane większy prześwit. Dlatego, o urodzie a szczególnie o przedniej i środkowej części karoserii deliberować nie zamierzam. Za to o tym, co się dzieje zaraz za słupkiem C, chyba warto.



Bardzo często dzięki pierwszemu wrażeniu auto kupimy lub nie. Decydując się na taki kształt i rodzaj nadwozia Renault od razu zawęził grupę docelową klientów. SUV-y coupe maja niejednoznaczne opnie. Przez wyrazisty wygląd albo się je lubi albo nienawidzi. Jedno wszak jest pewne: auto budzi spore zainteresowanie. Bo nawet ci, którym taki wygląd auta nie odpowiada, chcą pooglądać. I w tym szaleństwie jest metoda…



Wnętrze auta, jakby w kontrze do eksterieru. Może nie zachowawczo, ale bardzo spokojnie. Dodam, że cały kokpit kojarzy mi się jednak nie z Megane a z Capturem. Z tym, że nie jest to zarzut. Jednakowoż, nie wszystko mi się podoba. Arkana zasłużył, w mojej opinii, na lepsze plastiki. Te z Captura są, optycznie i organoleptycznie ledwie takie sobie. Oczywiście, wszystko działało nieźle i to jest dobra wiadomość, ale mogłoby a nawet powinno być bardziej „megankowe” niż za przeproszeniem z Captura wyjęte, bo to chyba nie ta klasa…



Za to najmniejszych zastrzeżeń nie mam do działania infotainmentu. Ten, oczywiście także zaimplementowano z innych modeli Renault. Ale, jakby w odróżnieniu działa perfekcyjnie. I w Megane i Capturze systemowi udawało się „zgubić’ Apple Car Play. Co w przypadku włączonej nawigacji było bardzo irytujące. Nic takiego nie przytrafiło mi się w przypadku Arkana. Czyli, że można!



Przestrzeni we wnętrzu kompaktowego SUV-a wystarczy dla 4 osób. Na żadnym z 4 miejsc nie brakuje miejsca na głowy, nogi kolana, ramiona. Do tego, fotele i kanapa są, po francusku bardzo wygodne. Tu, Renault jest na szczęście tradycjonalistą. I chwała mu za to. Za to konstrukcja tylnej części auta wpływa na pojemność bagażnika. 513 litrów lub 1270 po złożeniu oparcia kanapy to nieszczególnie dużo. Konkurencja jest tu czasem o blisko 100 litrów pojemniejsza.



Pod kształtną maską zabrakło motoru wysokoprężnego. Dostępne jednostki to benzynowce 1,3 o dwóch wariantach mocy lub 1,6 wsparty mikrohybrydą. Testowy egzemplarz ochoczo popychała do przodu najmocniejsza wersja silnika 1,3 TCE oferująca 158 KM przy 5500 obrotach i 270 Nm. dostępnych od 1800 obrotów. Silnik połączono z automatyczną dwusprzęgłową skrzynią biegów EDC o 7 przełożeniach, która przekazywała napęd na koła przednie. Automatyczna przekładnia nieźle radzi sobie z transferem momentu na koła, choć jej prace trudno nazwać aksamitną. Automat, szczególnie przy redukcji potrafi od czasu do czasu solidnie szarpnąć. Stosunkowo lekkie auto (ok. 1350 kg) ma, jak na crossovera oczywiście zaskakująco dobrą dynamikę. Przyspieszanie od 0-100 ze startu zatrzymanego zajmuje pojazdowi niewiele ponad 9 sekund. Według producenta prędkość maksymalna to 205 km/h.



Niewątpliwym atutem auta jest wyjątkowo jak na tę wielkość pojazdu spalanie. Według producenta średnio Arkana pobierze z 50 litrowego zbiornika 6,1 litra benzyny. W trakcie naszego, 7.dniowego testu średnia spalania w cyklu miejskim wyniosła około 6,7 litra, w trasie 6,2. Średnia z całego testu to 6,6 litra. Naprawdę lepiej niż dobrze.

Czasami, szczególnie gdy przesadzimy z gazem poczujemy jak wszystkie niutonometry trafiają na przednią oś. Na szczęście, układ kierowniczy sobie z tym radzi i nie trzeba jakoś szczególnie z nim walczyć. Czasem, podczas dynamiczniejszej odniosłem wrażenie jakby zawieszenie nie do końca rozumiało się z jednostką napędową. Wynika to z jego zestrojenia. Trzeba przyznać, że w tej kategorii francuzi z Renault poszli pod prąd. Zestrojono go bowiem zdecydowanie nie SUV-owo. Pojazd w sposób komfortowy, wręcz aksamitny wybiera wszelkie nierówności. Co najmniej bardzo dobre jest też wyciszenie kabiny. Nawet przy prędkościach autostradowych hałas jaki dociera do uszu kierowcy i pasażerów nie jest absolutnie uciążliwy.

Renault Arkana? Nie tylko ładna, ale też praktyczna. Warto też dodać, że ekonomiczna i bardzo dobrze wyceniona. W swoim przedziale cenowym absolutnie nie ma konkurencji! Dlatego śmiem twierdzić, że SUV w stylu coupe absolutnie ma sens…

Wady:

mały bagażnik

szarpanie skrzyni biegów

Zalety:

pojemne wnętrze

prowadzenie

komfort resorowania

osiągi

Podstawowe parametry techniczne:

Długość: 4568 mm

Szerokość: 1808 mm

Wysokość: 1571 mm

Rozstaw osi: 2720 mm

Pojemność bagażnika: 513/1269

Parametry silnika i przeniesienie napędu:

Maksymalna moc: 158 KM/5500 obr.

Maksymalny moment obrotowy: 270 Nm./1800 obr.

Osiągi:

Prędkość maksymalna: 205 km/h

przyspieszanie 0-100 km/h: 9,1 s

Dwa łyki ekonomiki:

Deklarowane średnie spalanie: 6,1 l/100 km

W teście (m/tr/śr): 6,7/6,2/6,6

Cena: od 113 900 zł

Artur Balwisz Author
Absolwent Zespołu Szkół Technicznych przy WSK w Świdniku. Mechanik lotniczy. Ukończył wydział politologii Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej. Dziennikarz. W mediach od 1989 roku. Z dziennikarstwem motoryzacyjnym związany od 1996 roku.
×
Artur Balwisz Author
Absolwent Zespołu Szkół Technicznych przy WSK w Świdniku. Mechanik lotniczy. Ukończył wydział politologii Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej. Dziennikarz. W mediach od 1989 roku. Z dziennikarstwem motoryzacyjnym związany od 1996 roku.
Latest Posts