Gospodarka

Poczta po terminie a terminy spraw sądowych – kto winien?

Powołując się na zagubienie korespondencji sądowej przez operatora pocztowego, strona postępowania, która nie odebrała jej w terminie, musi udowodnić, że w terminie tym czyniła starania o jej odebranie – tak wynika z postanowienia sądu gospodarczego w Toruniu, który oddalił zażalenie pozwanego na odrzucenie przez sąd pierwszej instancji jego sprzeciwu od nakazu zapłaty, jako wniesionego po terminie (wyrok z dnia 12 września 2019 r., sygn. akt VI Gz 111/19).

Kodeks postępowania cywilnego w art. 139 § 1 stanowi: „W razie niemożności doręczenia w sposób przewidziany w artykułach poprzedzających, pismo przesłane za pośrednictwem operatora pocztowego w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. – Prawo pocztowe należy złożyć w placówce pocztowej tego operatora, a doręczane w inny sposób – w urzędzie właściwej gminy, umieszczając zawiadomienie o tym w drzwiach mieszkania adresata lub w oddawczej skrzynce pocztowej ze wskazaniem gdzie i kiedy pismo pozostawiono, oraz z pouczeniem, że należy je odebrać w terminie siedmiu dni od dnia umieszczenia zawiadomienia. W przypadku bezskutecznego upływu tego terminu czynność zawiadomienia należy powtórzyć” (Dz.U. 1964 nr 43 poz. 296, ze zm.).

Robert Nogacki

Dwa tygodnie na wniesienie sprzeciwu od doręczenia nakazu zapłaty
W listopadzie 2018 r. Sąd Rejonowy w Toruniu odrzucił wniesiony przez pozwanego sprzeciw od nakazu zapłaty wydany w postępowaniu upominawczym, stwierdzając, że został on wniesiony po terminie. Z ustaleń sądu wynikało, że odpis nakazu zapłaty, po dwóch awizacjach z 24 lipca 2018 r. oraz 1 sierpnia 2018 r., został doręczony pozwanemu 8 sierpnia 2018 r. Sprzeciw pozwany wniósł 23 sierpnia 2018 r., a więc dzień po upływie dwutygodniowego terminu na jego wniesienie. Zgodnie bowiem z art. 502 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego: „W nakazie zapłaty nakazuje się pozwanemu, żeby w ciągu dwóch tygodni od doręczenia tego nakazu zaspokoił roszczenie w całości wraz z kosztami albo w tym terminie wniósł sprzeciw do sądu” (Dz.U. 1964 nr 43 poz. 296, ze zm.).

Wina poczty
Pozwany złożył zażalenie na postanowienie sądu, wnosząc o jego uchylenie i uznanie, że sprzeciw wniósł w terminie. Pozwany wskazał, że 1 sierpnia 2018 r. doręczono mu drugie awizo. W dniu upływu odbioru awizowanej przesyłki, zawierającej odpis nakazu zapłaty, czyli 8 sierpnia 2018 r., stawił się w placówce Poczty Polskiej po jej odbiór. Jak twierdzi pozwany, nie wydano mu jej jednak, bo pracownik poczty poinformował, że została zagubiona. W świetle twierdzeń pozwanego pracownik polecił mu, by nazajutrz, 9 sierpnia 2018 r., stawił się ponownie w oddziale poczty i zgłosił reklamację jego kierownikowi. Tego samego dnia przesyłka została wydana pozwanemu. Zatem zdaniem pozwanego, składając 23 sierpnia 2018 r. sprzeciw, dochował dwutygodniowego terminu na jego wniesienie.

Sąd rejonowy stanął jednak na stanowisku, że pozwany uchybił wskazanemu terminowi, albowiem upłynął on 22 sierpnia 2018 r. Nie zmienia tego fakt, iż odpis nakazu, który 9 sierpnia, czyli już po upływie 7 dni od drugiego awizowania, miał zostać zwróconym sądowi, został błędnie wydany pozwanemu na jego prośbę. Przez wadliwe działanie operatora pocztowego termin na wniesienie sprzeciwu nie uległ bowiem wydłużeniu.

Wydanie pisma przez pocztę po terminie nie wydłuża tego terminu
Sąd Okręgowy w Toruniu VI Wydział Gospodarczy oddalił zażalenie pozwanego, jako bezzasadne. Zdaniem sądu warunkiem koniecznym skuteczności doręczenia w trybie art. 139 § 1 K.p.c. jest złożenie pisma w placówce pocztowej, w ramach którego podjęto dwie próby doręczenia przesyłki z zachowaniem formalności w postaci pozostawienia zawiadomienia – awizo – z informacją o tych próbach. Na odbiór przesyłki w placówce poczty adresat ma 7 dni od dnia pozostawienia mu pierwszego zawiadomienia, a po ich upływie ma 7 kolejnych dni kalendarzowych od dnia drugiego awizowania.

Przytaczając wyrażone w orzecznictwie Sądu Najwyższego stanowisko, wskazał, że doręczenie w oparciu o procedurę art. 139 § 1 K.p.c. w przypadku nieodebrania przez adresata przesyłki w terminie następuje w ostatnim dniu terminu. Faktyczne wydanie przez pocztę przesyłki po upływie terminu nie może przesądzać o określeniu dnia doręczenia pisma sądowego w rozumieniu przepisów procedury cywilnej.

Decydujący ciężar udowodnienia
Sąd gospodarczy w Toruniu, oddalając zażalenie pozwanego, orzekł, że: „Skarżący natomiast w żaden sposób nie wykazał, aby zgłosił się po przesyłkę w dniu 8 sierpnia 2018 r., lecz nie wydano mu jej tego dnia, ponieważ została zagubiona i polecono mu stawić się dnia następnego. Gdyby taka sytuacja rzeczywiście miała miejsce to skarżący z pewnością uzyskałby stosowne zaświadczenie o zaginięciu przesyłki w dniu 8 sierpnia 2018 r, i jej odnalezieniu 9 sierpnia 2018 r.” (sygn. akt VI Gz 111/19).

Autor: radca prawny Robert Nogacki –Kancelaria Prawna Skarbiec specjalizuje się w ochronie majątku, doradztwie strategicznym dla przedsiębiorców oraz zarządzaniu sytuacjami kryzysowymi.

Leszek Cieloch Administrator
Sorry! The Author has not filled his profile.
×
Leszek Cieloch Administrator
Sorry! The Author has not filled his profile.