Aktualności Gospodarka 1 października 2025
Wrześniowy odczyt Miesięcznego Indeksu Koniunktury (MIK) spadł do 97,1 pkt, co oznacza, że pesymistyczne oceny przedsiębiorców przeważają nad optymistycznymi. Dane kontrastują z relatywnie stabilną inflacją i umiarkowanym wzrostem gospodarczym, pokazując jak duża przepaść istnieje między makroekonomicznymi raportami a codziennym doświadczeniem firm.
Inflacja głównym źródłem niepokoju
Z badań wynika, że blisko 40 % przedsiębiorców wskazuje inflację jako najważniejszy czynnik ryzyka. Nawet jeśli dynamika cen nie rośnie już w tak szybkim tempie jak w poprzednich latach, to skutki wcześniejszych podwyżek kosztów energii i usług są wciąż odczuwalne w bilansach firm. Rosnące obciążenia pracownicze i podatkowe dodatkowo wzmagają niepewność.
Wysoka liczba upadłości i zawieszeń działalności
Pesymizm potwierdzają statystyki dotyczące rynku przedsiębiorstw. W pierwszej połowie 2025 roku zniknęło niemal sto tysięcy firm, a kolejne sto osiemdziesiąt tysięcy zawiesiło działalność. Tak masowa rezygnacja z prowadzenia biznesu wskazuje, że dla wielu właścicieli realne bariery – biurokracja, koszty pracy i nieprzewidywalność prawa – przeważyły nad perspektywą potencjalnych zysków.
Nieufność jako ukryty koszt gospodarki
Eksperci zwracają uwagę, że oprócz czynników materialnych coraz większym problemem staje się brak zaufania w relacjach biznesowych. Ostrożność wobec kontrahentów, niechęć do podejmowania wspólnych projektów i ograniczona gotowość do inwestycji sprawiają, że gospodarka rozwija się wolniej, niż wynikałoby to z samych wskaźników makroekonomicznych.
Jeżeli rząd i instytucje finansowe nie podejmą działań odbudowujących zaufanie i zmniejszających bariery administracyjne, pesymizm przedsiębiorców może przełożyć się na długofalowe osłabienie potencjału inwestycyjnego Polski. Wskaźniki makroekonomiczne nie wystarczą, by odwrócić negatywny trend bez poprawy warunków prowadzenia działalności.
