Dla biznesuNewsTechNews

(NIE)bezpieczne – Podwójne standardy ekspertów IT w Polsce

W ostatnich tygodniach media obiegły liczne informacje dotyczące ”mało etycznych” działań powszechnie uznanych ekspertów ds. technologii i bezpieczeństwa. Temat o tyle popularny, że codziennie jesteśmy bomarbowani dziesiątkami doniesień w prasie polskiej i zagranicznej o milionach ataków na instytucji publiczne, firmy oraz indywidualnych użytkowników.

Poczucie zagrożenia tym bardziej podsycane jest przez wypowiedzi ekspertów w wielu, szeroko dostępnych mediach: dziennikach, portalach, magazynach…. Albo pozytywna ocena i rekomendacja produktu przygotowana na podstawie materiałów innych mediów.

Okazuje się, że eksperci mają w tym swój interes – udzielając porad często działają ”dla dobra” wybranych firm – albo w postaci rekomendacji, albo szkoleń, albo rankingów.

Miało być bezpiecznie, jest (nie)bezpiecznie
I tak głośno jest ostatnio o eksperckim wsparciu firmy Nord VPN przez portal Nibezpiecznik.pl, który pomimo publicznych informacji o podatności tego rozwiązania na ataki, jawnie informuje o promocji i publikuje pozytywne recenzje produktu…

To rodzi liczne pytania i wątpliwości o ”niezależność” i ”pozycję eksperta” Niebezpiecznika. Czytelnicy i biegli obserwatorzy rynku IT piszą o niejasnych zasadach promocji NordVPN – narzędzia zapewniającego bezpieczeństwo i prywatność użytkowników w Internecie.

Niebezpiecznik.pl od 2018 roku promuje produkt, nawołując do szybkiego zakupu w ramach promocji, wystawia pozytywne recenzje dla firmy. Tymczasem specjaliści np. specjalistyczny portal – Zaufana Trzecia Strona (ZTS) – poinformował w październiku 2019 o ty, że NordVPN został (kolejny raz) zhakowany.

Więcej: Tutaj

Portal ZTS wyjaśnia, dlaczego nie prowadzi takiej polityki w stosunku do w/w produktu: ”Pytacie nas często, czemu nie reklamujemy NordVPN i podobnych usług. Między innymi dlatego – po sieci krąży klucz prywatny witryny serwisu nordvpn.com – już nieaktywny, sprzed roku, ale skądś przecież musiał wyciec. I to nie tylko ten klucz..”

Więcej: Tutaj

Portal ZTS na swoim Twitterze wskazuje na inne przypadki (za granicą) tzw. porównywarek i ekspertów, które czerpią korzyści z zamieszczania informacji o wybranych produktach (np. Comparitech)

Takie działanie wywołało burzę w sieci, czego dowodem jest żywa dyskusja na forum Wykop.pl – polskiego serwis internetowego z kategorii tzw. social news, istniejący od 28 grudnia 2005, a wzorowanego na amerykańskim digg.com. Pojawiły się komentarze porównujące Niebezpiecznik do Faktu lub Super Expressu…

Komentarze: Tutaj

Czy tego rodzaju działania maja rację bytu? Czy nie powinno odbywać się to według zasad obowiązujących na rozwiniętych rynkach – tzn jasnego oznaczania materiałów na FB, Instagram lub stronie www promujących wybrane produkty? Przecież znani celebryci; od Kylie Jenner po piłkarza Ronaldo oznaczają swoje posty odpowiednim znakiem. Co więcej, media zagraniczne krytycznie odnoszą się do tego rodzaju działań, promujących produkty.

Więcej: Tutaj

W przypadku Niebezpiecznika mamy do czynienia z wyparciem problemu. Portal opublikował oficjalne stanowisko, w którym jedynie potwierdził, że dalej będzie promował Nord VPN……

A co ze szkoleniami Niebezpiecznika? Czy tam również może być mowa o promocji bezpiecznego rozwiązania VPN do komunikacji ? W zeszłym roku eksperci portalu (według dostępnych informacji) przeszkolili prawie 2.500 osób – pracowników IT różnego szczebla polskich i międzynarodowych firm prywatnych, ale również administracji publicznej. Ilu spośród nich było pracownikami administracji publicznej? Ilu skorzystało z promocyjnej oferty na zakup rozwiązania VPN w swoich organizacjach?

Wysłaliśmy prośby do niektórych instytucji administracji państwowej prośbę o komentarz wobec treści szkoleń i jakie rozwiązania na nich były promowane. Mimo, iż nie uzyskaliśmy odpowiedzi, nasze źródła potwierdzają, że takie się odbyły.

Niedawno w mediach głośna była afera wokół Zbigniewa Urbańskiego, znanego, niezależnego eksperta, który wcześniej pracował m.in. dla Onetu i WP opiniując technologiczne nowinki. Urbański znalazł się w ogniu krytyki ”za kopiowanie obcych treści i materiałów” na temat produktów koreańskiej firmy elektronicznej.

Więcej: Tutaj

Przypadek Urbańskiego, podobnie jak Piotra Koniecznego z portalu Niebezpiecznik.pl, pokazuje, że opinie osób popularnych, uznawanych za ekspertów, mogą być czasami wypowiedziami zawierającymi element promocji.

Redakcja Author
Sorry! The Author has not filled his profile.
×
Redakcja Author
Sorry! The Author has not filled his profile.