Skip to content Skip to footer

Land Rover Discovery Sport D200 Dynamic HSE: Pan oryginalny!

Niektóre auta starzeją się wolniej. Dużo wolniej. Land Rover Discovery Sport jest tego idealnymi przykładem. Samochód zadebiutował w 2014 roku jako następca Land Rovera Freelandera. Jest w zasadzie pomniejszona kopią Land Rovera Discovery V. Od dnia debiutu pojazd przeszedł dwa liftingi. Pierwszy, w 2019 a drugo w 2023. I co? I nic! 12 lat do debiutu nadal prezentuje się co najmniej nieźle…



Kiedy patrzymy na auto z zewnątrz, jakichś rewolucyjnych zmian w stosunku do MY2014 nie widać. W zasadzie Disco po II liftingu wygląd atak samo jak pi pierwszym. Może dlatego, że tym razem żadnych zmian na zewnątrz autu nie zaimplementowano. To, co rożni go od poprzednika to wnętrze. Tu na przestrzeni lat zmieniło się wszystko. Brytyjski przepych zastąpił minimalizm. Co to oznacza w praktyce? Tyle, że cała masa przycisków, gałeczek i dźwigienek przeszła do historii. Teraz, na konsoli środkowej zostały dwa. Kilka, także w formie dotykowej powędrowało na kierownicę. Cała reszta stała się tylko i wyłącznie dotykowa i dział via 11,2 calowy wyświetlacz. Czyli… jest tak jak w innych modelach Land Rover Range Rover.



Jak działa? I tu nie będzie zaskoczenia. System Pivi Pro to mój faworyt, jeśli chodzi o sterowanie inforozrywką. Tu naprawdę wszystko działa, jest czytelne i funkcjonalne. Powiem tak: bardzo podoba mi się interfejs całego infotainmentu brytyjskiej marki. Bez względu na rodzaj auta.



Wnętrze i tu nie ma zaskoczenia jest jakby luksusowe. Skóry, miękkie plastiki i naprawdę dobry montaż. I tu jakby w opozycji przeprany za aluminium plastik. I tego akurat nie rozumiem. Bo w tej klasie aut to całkiem nielekki faux pas. Cała reszta za to bez najmniejszych zastrzeżeń. Tak samo zresztą, jak wyposażenie. Nie będę się bawił w wyliczanie co auto ma, bo ma w zasadzie wszystko co do tej pory w kategorii bezpieczeństwo czynne i dopieszczanie użytkownika wymyślono. Kabina w sensie pojemność też bez zastrzeżeń. Discovery Sport to idealne auto rodzinne. Zapewni sporo przestrzeni, bardzo klimatyczne wnętrze i duży a nawet bardzo bagażnik. Ten, to prawie 970 litrów do linii dachu!



Pod maską znana z innych modeli dwulitrowa jednostka diesla. W tej wersji generuje 204 KM i ponad 430 Nm. momentu obrotowego. Sporo, ale Disco Sport waży bez mała 2 tony. Napęd AWD przenosi 9 przełożeniowa skrzynia automatyczna ZF. W efekcie auto od 0-100 km/h przyspiesza w zadowalające 8,6 sekundy i daje się rozpędzić do około 190 km/h. Konsumpcja oleju napędowego według producenta to średnio 6,5 litra. Według nas raczej 7.5. Co i tak jest wynikiem bardzo dobrym. Albowiem Disco, pomimo tego, że jest jednym z mniejszych w gamie tak naprawdę jest całkiem sporym i ciężkim autem.



Teraz coś na nie. Co, jak co, ale niezbyt dobrego działania skrzyni po ZF się nie spodziewał. Szczególnie, że ich 8 przełożeniowy automat jest co najmniej bardzo dobry. Ale nie, coś musieli schrzanić i na 9 przełożeniówkę padło. W Disco Sport skrzynia jest przerażająco wolna. Gwałtowne wciśnięcie pedału gazu powoduje tylko głośniejszą pracę silnika. Skrzynia zaczyna myśleć. Po około sekundzie nagle się budzi. I do tego z niezłym rezonem. Następuje nagłe, brutalne szarpniecie i jeśli mamy na pokładzie kogoś z chorobą lokomocyjną to…



Ten samochód, pomimo koneksji jest nastawiony na komfort. I… jeździ komfortowo. Moim zdaniem nawet zbyt komfortowo. Ale, nie dajcie się zwieźć: to rasowy land Rover. Z 212 mm prześwitem i napędem AWD jest poza asfaltem lepszy od absolutnie całej konkurencji. Na twardym komfortowość nieco odbija się w ostrej zbieranych zakrętach. Prawie dwie tony może się „zabujać”. Ostre hamowani to lekko opuszczony nos. W sumie, szybko się przyzwyczajamy szczególnie, że nie jest to niebezpieczne a może tylko trochę irytujące. Szczególnie na początku przygody z Discovery Sport.



I jako pointa: czy ponad 10 letnie auto po dwóch liftingach to wciąż interesująca i aktualna propozycja? W mojej opinii tak! Oczywiście, Disco ma swoje wady i zalety, ale jedno jest pewne: żaden konkurent nie daje tyle „fejmu”. Auto, ma to coś co trudno zdefiniować za to łatwo wyczuć. W czasach unifikacji warto czasem się wyróżnić. Być oryginalnym, a na to nie ma ceny

Zalety
– klimat wnętrza
– infotainment: Pivi Pro
– pojemny bagażnik

– prześwit

Wady
– ślamazarna skrzynia biegów

– podatność na boczne przechyły

Podstawowe dane techniczne:

Długość: 4597 mm

Szerokość: 2069 mm

Wysokość: 1727 mm

Rozstaw osi: 2741 mm

Bagażnik: 698/1794

Parametry silnika i układu przeniesienie napędu:

Prędkość maksymalna: 188 km/h

Przyspiesz nie 0-100 km/h: 8,6 s

Skrzynia biegów: M/T

Napęd: AWD

Silnik: diesel 1998 cm3

Maksymalna moc: 204 KM

Maksymalny moment obrotowy: 430 Nm.

Średnie spalanie benzyny w teście: 7,5 litra

Zbiornik paliwa: 65 l

 

Show CommentsClose Comments

Leave a comment