GospodarkaInwestycje

Inwestycje w książki: od Lema po Lolitę

Mark Twain odgrażał się, że człowiek, który nie czyta książek, nie ma żadnej przewagi nad takim, który w ogóle czytać nie potrafi. Przy ogólnej słuszności tej obserwacji pisarz pominął jednak coraz istotniejszy obecnie aspekt: księgozbiór wzbogacać może kolekcjonera nie tylko duchowo, ale i materialnie, stanowiąc bardzo stabilną lokatę. 19 i 20 czerwca w porze śniadania ruszą internetowe licytacje krakowskiego antykwariatu Suszek Books, a pod młotek pójdzie ponad tysiąc pozycji na inwestorską półkę: od pierwszych wydań, przez unikaty po słowa na tzw. ostatnią drogę. Przegląd najciekawszych otwiera katastrofa klimatyczna – w czasach debiutu Lema jeszcze w roli science-fiction…

1. A właśnie że oceniaj książkę po okładce
Międzynarodowe Biuro Regulacji Klimatów przeszło od skromnych prób lokalnej zmiany pogody… – czytając dalej o przelewaniu wody jednego z mórz na tereny doszczętnie wysuszone, trudno uwierzy, że mowa o książkowym debiucie z początku lat 50. Pochodzący z pierwszego wydania egzemplarz „Astronautów” Stanisława Lema licytowany będzie podczas nadchodzącej aukcji od 1000 zł, choć nie jako jedyna rzadka pozycja autora. Z ceną wywoławczą 2000 zł pod młotek trafi również młodsze o trzy lata pierwsze wydanie „Sezamu”, którego ręczna, wysoce artystyczna oprawa sygnowana jest przez Jacka Tylkowskiego, autorytet w dziedzinie introligatorstwa.

Ręcznie wykonywane oprawy są dziełami sztuki. Jako takie zdobywają coraz większą popularność i stanowią coraz częściej obiekt inwestycyjny – czytamy w katalogu Suszek Books.
Jako że w kontekście rynkowym za jedno z kluczowych kryteriów uznaje się rzadkość w obiegu, warto doda , że „Sezam” Stanisława Lema doczekał się ze względów politycznych wyłącznie dwóch wydań.

2. Listy z głębi artystycznej bohemy

Spałem smacznie, ale teraz jestem tak wzburzony możliwością urzeczywistnienia najśmielszych snów, że latam od paru godzin jak głupi po pokoju. Mnie się zdaje, że to palec Boży – pisał w jednym z listów do żony Stanisław Przybyszewski, demoniczna dusza literackiego świata Młodej Polski.
Ponad 1700 listów pisarza w trzech tomach przygotowanych do druku jeszcze przed wojną licytowanych będzie od progu 1200 zł – tak ze względu na soczystą legendę Przybyszewskiego, jak i efektowną oprawę wydawniczą autorstwa Franciszka Joachima Radziszewskiego. Kolorowe, nawiązujące do estetyki międzywojnia wzory tłoczone na beżowym płótnie zdobią dwa tomy z lat 30. oraz ostatni, wydany dopiero w latach 50. W kwestii burzliwych, artystyczno-towarzyskich wątków, oprawa korespondencji to dopiero aperitif względem zawartości tych trzech tomów – mowa w końcu o kimś, kto nawet na dziele Edvarda Muncha pozwolił sobie na papierosa.

3. Wyspiański & Słowacki

Nie opuszczając kręgu młodopolskich wizjonerów, warto zatrzymać się przy pozycji komentowanej przez ekspertów jako jedna z najpiękniejszych prac ilustracyjnych – „Iliadzie” Homera, którą swoimi rysunkami uzupełnił Stanisław Wyspiański. Wydana w 1903 r. we Lwowie pozycja posiada aż 11 ilustracji artysty, a także zaprojektowaną przez niego okładkę z monogramem i wpisującymi się w secesyjną konwencję dzwonkami.

Zachowana w doskonałym stanie pozycja posiada cenę wywoławczą na poziomie 2500 zł, przy czym warto doda, że w wydaniu znajduje się zarówno poetycki przekład autorstwa Juliusza Słowackiego, jak również tekst grecki. Jak zapowiada drugi człon tytułu – „Pomór-gniew” – opowieść odnosi się do zarazy, jaką Apollo zesłał najpierw na bydło, a następnie na żołnierzy. Wychodząc od Stanisława Lema, można odnieść wrażenie, że w antykwarycznych książkach przybywa poniekąd bieżących komentarzy.

4. Unikat sprzed ponad 380 lat

Vox in excelso audita est lamentationis luctus et fletus… – daje się słyszeć lament i gorzki płacz – głosi starotestamentowa Księga Jeremiasza, której fragmentem rozpoczyna się żałobne kazanie wydane w XVII wieku jako nieznany w bibliotekach i rejestrach unikat. Jednostkowy egzemplarz licytowany będzie na aukcji Suszek Books od progu 2800 zł jako zapis kazania wygłoszonego w grudniu 1634 r. w Horodle, na okoliczność śmierci Stanisława Tęczyńskiego – młodo zmarłego wojewodzica, a więc syna wojewody krakowskiego. Jan Magnus Tęczyński herbu Topór, który pełnił wtedy tę funkcję, był elektorem Władysława IV Wazy, a w czasach swoich włoskich studiów bliższym kolegą Galileusza.

5. Wgląd w życie introligatorskiego mistrza
Również do Krakowa, choć późniejszej epoki, przenosi jedna z najcenniejszych kolekcjonerskich pozycji w katalogu – wystawiony z ceną wywoławczą 5000 zł album Zofii Jahodówny, córki najwybitniejszego polskiego introligatora. Oprawione właśnie przez Roberta Jahodę fotografie w większości wykonane zostały przed wojną, a przynajmniej jedno pochodzi z zakładu Józefa Kuczyńskiego – postaci na tyle bliskiej artystom, że uwiecznionej i przez Xawerego Dunikowskiego, i Jacka Malczewskiego.

Sam Robert Jahoda, którego rodzinne życie oglądać można na kartach albumu, skupiał w swoim krakowskim warsztacie introligatorskim całą śmietankę artystyczno-literacką, oprawiając m.in. obrazy Fałata, rodu Kossaków czy wspomnianego już Jacka Malczewskiego. Jak podaje nota katalogu, specjalizował się w oprawach reprezentacyjnych i bibliofilskich, a także konserwacji i renowacji opraw starych druków i archiwaliów. Przenosząc się w realia jeszcze dawniejsze niż przedwojenny Kraków – Robert Jahoda dokonał renowacji Annales seu Cronicae Regni Poloniae, słynnych średniowiecznych kronik Jana Długosza.

6. Orła cień, najlepiej malowany ręcznie

Jak nietrudno zaobserwować, powodzenie inwestycji na rynku bibliofilskim w dużej mierze zależeć może od wartości artystycznych. Jedna z ostatnich pozycji w tym przeglądzie spełnia te kryteria ręcznie kolorowanymi rycinami, na których akwarelowa farba oddać miała starannie upierzenie drapieżnych ptaków. Pierwszy tom „History of British Birds” wydany w 1851 r. w Londynie licytowany będzie na aukcji Suszek Books od poziomu 900 zł jako jedna z pozycji znanych kolekcjonerom na rynku międzynarodowym. Barwne tablice z opisami szponiastych ptaków tworzą jedno z najważniejszych dzieł Francisa Orpena Morrisa, specjalisty w zwyczajach braci mniejszych.

– Był pionierem ruchu na rzecz ochrony ptaków przed handlem pióropuszem, a także współzałożycielem Ligi Upierzenia – odnotowuje katalog Suszek Books.

Jako że Morris, opisawszy ptaki, zajął się badawczo motylami, warto doda, że dzień wcześniej na licytację wystawione zostanie pierwsze polskie wydanie „Lolity”. Vladimir Nabokov odławianiu i opisywaniu tych owadów poświęcał tyle czasu, że być może to właśnie powieści powstawały dla tzw. higieny umysłu.

Dwudniowa aukcja antykwariatu Suszek Books

odbędzie się 19 i 20 czerwca od godz. 10.00.

Internetowy katalog znajduje się na stronie

autor: Weronika A. Kosmala

Redakcja Author
Sorry! The Author has not filled his profile.
×
Redakcja Author
Sorry! The Author has not filled his profile.