AktualnościAutoMotoTesty

Fiat Tipo Hatchback S-Design 1,4 T-Jet 120 KM: Budżetowy, bezkonkurencyjny

Włosi „od zawsze” byli motoryzacyjnymi trendsetterami. Ale, upojeni sukcesami managerowie z Turynu kilka lat przespali. Czasy, kiedy Fiat dzielił i rządził na europejskim rynku wydawały się zamierzchła przeszłością. W kolejnych modelach szwankowała jakość. A i wygląd nie był porywający. Szybko okazało się, że skazywanie włoskiego producenta na spadek z motoryzacyjnej ekstraklasy był błędem. Marka zaczęła się błyskawicznie doradzać. Najpierw był nostalgiczny – w najlepszym włoskim stylu, projekt Fiat 500. W 2017 na rynku zadebiutował Fiat Tipo. Włosi po raz kolejny udowodnili, że udaje im się nie tylko pizza i pasta…



Już u zarania projektu w Fiacie twierdzili, że znaleźli inną drogę niż konkurenci. Ford, PSA, Renault czy VW wysoko „cenią” swoje auta. Włoska „via” okazała się inna. Samochód o wielkości zbliżonej do Golfa, Focusa czy Astry, kosztuje niewiele więcej niż Corsa, Polo czy Clio. W walce o klienta FCA poszło dalej. Budżetowej wycenie towarzyszy zaskakująco bogate wyposażanie i stylowe wykończenie. Żeby nie być gołosłownym w standardowej wersji dostajemy „za gratis” układ klimatyzacji i lepsze niż niezłe multimedia a konkretnie, system UConnect ze sterowaniem z 7 calowego dotykowego wyświetlacza o wysokiej rozdzielczości. Jego zaletą jest matowa powierzchnia dzięki której bez problemu korzystamy z niego nawet w słoneczne dni. System jest dostatecznie intuicyjny ale mnogość funkcji oraz ich rozmieszczenie na ekranie są nieco zaskakujące



Nie zagłębiając się w szczegóły, auto wygląda świetnie. Centrum Stylu grupy Fiata spisało się perfekcyjnie. Tipo jest urodziwe a do tego bardziej wstrzemięźliwe, designersko niż „tyska” pięćsetka. Spartański Fiat? Bez żartów. Oczywiście, że brak projektowi stylistycznych smaczków. Warto wspomnieć o wypukłej atrapie chłodnicy z chromowanymi punktami czy tylnych lampach 3D.

Za „stylówką” eksterieru nadąża interior. Kokpit nie zdradza, że ceny samochodu zaczynają się od czterdziestu kilku tysięcy złotych. Zarówno sam zamysł stylistyczny jak i wykonanie są na wysokim poziomie. Wszystko przemyślane, wysmakowane, doskonale wykonane i poskładane. Z co najmniej bardzo dobrych jakościowo materiałów. Jeśli jakość projektu i wykonania odniesiemy to do ceny auta okaże się, że włoski sedan ociera się o perfekcję.



Tipo bez względu na wersje nadwoziową gwarantuje sporo przestrzeni. Przednie fotele nie budzą najmniejszych zastrzeżeń. Odpowiednia sprężystość, dostatecznie dobre trzymanie boczne i spory zakres regulacji sprawiają, że podroż jest bardzo przyjemna. Tylna kanapa daje wygodę podróżowania trzem osobom. Podróżni mogą się bez problemów wyprostować. Mają też gdzie wsunąć stopy. Nie brakuje miejsca na kolana i łokcie.

Bagażnik gwarantuje 440 litrów powierzchni bagażowej. Na wakacyjną eskapadę na pewno wystarczy. Jeśli dodamy do tego niczym nieograniczoną przestrzeń, niski próg i spory otwór załadunkowy mamy kolejne atuty włoskiego kompaktu.



Na rynku samochód jest dostępny w czterech poziomach wyposażenia: Tipo, Pop, Easy, Lounge. Podstawowa zawiera ESP, czołowe poduszki, centralny zamek z pilotem, radioodtwarzacz z gniazdami AUX i USB, elektryczne sterowanie szybami przednimi i lusterkami, kolumnę kierownicy regulowaną w dwóch płaszczyznach oraz klimatyzację manualną. W droższych wersjach Fiat proponuje m.in. wielofunkcyjną kierownicę, tempomat, system multimedialny Uconnect z dotykowym, 5-calowym ekranem, zestawem głośnomówiącym Bluetooth, czytnikiem SMS i sterowaniem głosowym, kamerę cofania oraz nawigację.



Pod maskę tradycyjnie gama jednostek napędowych. Są diesle, motory benzynowe i jeden, zasilany LPG. Do redakcyjnego testu przypadł nam Tipo ze 120-konnym motorem benzynowy 1,4 T-Jet. Nie jest to najmocniejsza wersja silnikowa auta, ale 120 KM uzyskiwane przy 5000 obrotów i 215 Nm. momentu (przy 2500 obrotach) pozwalają na rozpędzanie samochodu do 200 km/h. Pierwsze sto, pojazd uzyskuje po 9 sekundach. Zużycie paliwa, adekwatne do parametrów silnika. Według producentów 120 konny T-Jet potrzebuje 8 litrów benzyny w ruchu miejskim, 7 litrów średnio a 6, poza miastem. W naszym teście auto zasysało średnio 8,5 litra a mieście, 6,2 poza miastem i 6,8 średni czyli mniej niż zakłada producent



Tipo jest dostępy w trzech wersjach nadwoziowych, Jesteśmy po testach wszystkich trzech. I już wiemy, że hatchback, spisuje się na drodze równie dobrze jak sedan czy kombi. Zawieszenie nieźle radzi sobie z nierównościami asfaltu. Delikatnie pokonuje poprzeczne garby, nie ogłuszając podróżnych efektem pracy amortyzatorów i sprężyn. Układ kierowniczy jest dostatecznie precyzyjny. Przekazuje dokładnie tyle informacji o pracy przednich kół, ile jest do bezpiecznej jazdy niezbędne. Auto sprawnie pokonuje zakręty. Robi to z gracją godną większego pojazdu! Nadsterowność, a i owszem. Ale tylko wtedy kiedy naprawdę przesadzimy w ciasnym łuku. Na szczęście, elektronika radzi sobie z nią doskonale. Warto dodać, że w jeździe miejskiej, tak jak w innych Fiatach, można korzystać z funkcji „city”, która wyraźnie wzmacnia siłę wspomagania układu kierowniczego.

53 tysiące złotych – od tej kwoty startuje cennik Tipo z nadwoziem typu hatchback. Kończy się na 97 tysiącach. Mowa tu oczywiście o cenach regularnych. I, co podkreśla po raz kolejny, jest to zdecydowanie mniej, niż cała konkurencja



Włoski kompakt walczy o nasze serca i kieszenie w bardzo mocno obsadzonym segmencie. Kilkanaście miesięcy obecności na rynku udowodniło, że wprowadzenie go do sprzedaży było przysłowiowym strzałem w dziesiątkę. Ma świetne opinii wśród użytkowników. I pewnie zmiótłby konkurencję, gdyby tylko fabryka w tureckiej Bursie nadążała z produkcją.

Mam z Fiatem Tipo tylko jeden problem. Otóż, nie mam z nim… problemów. Jasne, jeździłem autami szybszymi, wygodniejszymi, lepiej wyposażonymi. Tylko, że kosztowały kilka/kilkanaście razy więcej. Wszystko co tanie jest dobre, bo jest dobre i tanie? Nie wszystko. Ale, Tipo jest…

Zalety:

wygląd

cena

wyposażenie

Wady:

długi okres oczekiwania na auto

Dane techniczne:

Wymiary (D/S/W/Ro): 4368/1792/1495/2638

Jednostka napędowa: silnik benzynowy wspomagany turbiną

Pojemność silnika: 1368 cm3

Moc/moment obrotowy: 120 przy 5000 obrotów/215 Nm. od 2500 obr.

Rodzaj napędu: przedni

Skrzynia biegów: manualna 6 przełożeń

Osiągi/przyspieszenie: 200 km/h 9,0 od 0 do 100 km/h

Deklarowane zużycie paliwa (m./tr./śr.): 8,0/6,0/7,0

Zużycie w teście: 7,7/5,0/7,0

Pojemność zbiornika paliwa: 55l

Pojemność bagażnika: 440/1400

Ceny od 53 do 97 tysięcy złotych

Artur Balwisz Author
Absolwent Zespołu Szkół Technicznych przy WSK w Świdniku. Mechanik lotniczy. Ukończył wydział politologii Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej. Dziennikarz. W mediach od 1989 roku. Z dziennikarstwem motoryzacyjnym związany od 1996 roku.
×
Artur Balwisz Author
Absolwent Zespołu Szkół Technicznych przy WSK w Świdniku. Mechanik lotniczy. Ukończył wydział politologii Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej. Dziennikarz. W mediach od 1989 roku. Z dziennikarstwem motoryzacyjnym związany od 1996 roku.
Latest Posts