AutoMotoTesty

Fiat 500X 1.4 Multiair Cross: Trzeci bliźniak

Rodzina Fiata 500 rozrosła się do trzech model. Ale czy to na pewno rodzina? Auta łączy tylko nazwa i ogólna koncepcja stylistyczna. Dzieli – cała reszta. Dość powiedzieć, że produkowany w Tychach Fiat 500 mierzy 3571 mm a 500X – 4248 mm…

Prace nad crossoverem opartym na modelu 500L ruszyły w 2012 roku. Świat poznał go w 2014 na salonie w Paryżu. Stylistycznie, choć bazuje na wspomnianym 500L, stylistycznie jest podobny do małego Fiata 500. Mechanicznie, do Jeepa Renegade. Dzieli z nim płytę podłogową, zawieszenie, gamę silników i część mechatroniki. Ma jednak inny charakter. Renegade to auto o niezłych własnościach terenowych. Kanciaste, ze sporym prześwitem i kilkoma systemami wspierającymi jazdę w terenie. 500X to mieszczuch. Tam, gdzie Renegade jest prosty niczym filozofia Jankesa, 500X ma seksowne krągłości, niczym Ornella Muti.

Wnętrze, eleganckie z gustem i smakiem. I tu trzeba oddać Włochom honor. Zrobili olbrzymi postęp w dziedzinie ergonomii. W odróżnieniu od aut koncernu sprzed kilkunastu czy nawet kilku lat, gdy imperatywem był tylko wygląd, jest i ładnie i logicznie. Deska z panelem środkowym, nieco podobne do tej z 500L. W każdym razie to, z czego ją poukładano w logiczną i do tego ładną całość. Doskonałym rozwiązaniem było podniesienie wyżej wyświetlacza z panelu środkowego. Jest teraz dokładnie tam, gdzie się go spodziewamy. Także to, co przed oczyma kierowcy ułożono jakby bardziej przyjaźniej. Trzy zegary wkomponowane w dość głębokie tunele. Materiały, z których to wszystko skonfigurowano, bardzo dobrej jakości. Miękkie plastiki, połączenie skóry z materiałem. Do jakości wnętrza przyczepić się nie sposób. Pod względem praktycznym, też lepiej niż dobrze. Obie pary drzwi otwierają się szeroko. Fotele i tylna kanapa, bardzo wygodne, wręcz komfortowe. Dodatkowo, przednie fotele ukształtowano tak, że zapewniają doskonałe trzymanie boczne. Bagażnik, bez fajerwerków. 350 Litrów w konfiguracji 5 osobowej nie idzie na rekord, ale do przewiezienia rodzinki na wczasy, może wystarczyć.

Pod maską testowego Fiata 500X pracował benzynowy motor 1,4 l z serii MultiAir. Wzmocniona turbiną jednostka osiąga 140 KM przy 5000 obrotach na minutę i 230 Nm. od 1750 obr./min. To w zupełności wystarczy do sprawnego rozpędzania ważącego 1320 kg auta do 190 km/h i na osiągnięcie pierwszej setki w 9, 8 sekundy.

Podobnie jak w Renegade, tak w 500X działa system wspierający jazdę w gorszych warunkach. Nie jest tak rozbudowany jak Selec Terrain, bo nie musi, ale Driver Mode z trybami: Sport, (który m.in. przyspiesza reakcję auta na gaz i usztywnia układ kierowniczy) oraz Normal i All Weather naprawę pomaga. Gwoli ścisłości, w ofercie Fiata jest też i “X” z napędem 4×4. Tamto auto wyposażono w podobny do Jeepa system systemem pozwalający na jazdę w trudniejszych warunkach. Ale, mimo wszystko, nie spodziewajmy się po nim podobnych właściwości terenowych, jak u Renegade. Jest po prostu niżej zawieszone. Ma mniejszy kąt rampowy i zejscia.  Przez to w teren raczej nie, za to na twardym, jest zdecydowanie bardziej komfortowe.

500X to zasadniczo auto segmentu B poznaczone do jazdy w bardziej skomplikowanych warunkach drogowych. Co to znaczy? A tyle, że równie dobrze prowadzi się na asfalcie, czy podczas szturmowania wysokich krawężników. Jazda w mieście to czysta przyjemność. Dzięki wysoko zamontowanym fotelom, widoczność z kabiny jest świetna. Sporo przeszkleń i czuły układ kierowniczy ułatwiają manewrowanie. Co do właściwości terenowych, to pomimo Driver, Mode, nie polecamy. Owszem, leśna droga dojazdowa do „daczy” i… już. Według danych fabrycznych auto z przednim napędem i 6-przekładniową skrzynią manualną, powinno się zadowolić 5 litrami benzyny w trasie, 6 litrami średnio i 7, 8 w cyklu miejskim. W naszym teście, średnia wyniosła około 6, 6 litra, na trasie, poza autostradami, auto konsumowało 5, 7 litr a w mieście, 8,2. To wyniki w klasie crossover, co najmniej akceptowalne. Konkurencja nie jest ani oszczędniejsza ani bardziej dynamiczna.

Ceny crossovera od Fiat Auto Spa zaczynają się do niespełna 56 tysięcy złotych by wystrzelić do ponad 108 za czteronapędowego diesla ze skrzynią automatyczną. Cena modelu testowego wynosiła około 85 tysięcy.

Oferta finansowania FCA Bank obejmuje zarówno kredyt, jak i leasing. Kredyt dostępny jest od 0% wpłaty własnej. Z kolei leasing obejmuje okres od 23 do 59 miesięcy i czynszem inicjalnym od 0%. Pozostałe warunku dostosowywane są indywidualnie, dlatego o szczegóły należy pytać we własnym zakresie w salonach dealerskich Fiata.

500X urodą i uniwersalnością bije na głowę sporą część konkurencji. Włosi po raz kolejny popełnił jednak błąd przy wycenie auta ze swojej stajni. Trzymając się końskiej nomenklatury, przeszarżowali. Oczywiście, SUV-y i crossovery są relatywnie drogie. Ale Crossover segmentu B kosztujący tyle, co kompaktowy SUV, to nieporozumienie. Oczywiście, o tym czy to się sprzeda zadecyduje klient. Ale, życie parokrotnie pokazało, że to… cena czyni cuda!

Artur Balwisz

Artur Balwisz Author
Absolwent Zespołu Szkół Technicznych przy WSK w Świdniku. Mechanik lotniczy. Ukończył wydział politologii Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej. Dziennikarz. W mediach od 1989 roku. Z dziennikarstwem motoryzacyjnym związany od 1996 roku.
×
Artur Balwisz Author
Absolwent Zespołu Szkół Technicznych przy WSK w Świdniku. Mechanik lotniczy. Ukończył wydział politologii Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej. Dziennikarz. W mediach od 1989 roku. Z dziennikarstwem motoryzacyjnym związany od 1996 roku.
Latest Posts