AktualnościAutoMotoPrezentacje

EV6 czyli przyszłość

Na przedpremierowym pokazie Kia pochwaliła się modelem EV6. Auto choć nie trafiło jeszcze do salonów, już zyskało miano zabójcy Tesli.  Rynkowy debiut EV6 w Polsce zaplanowano na styczeń 2022. Pierwsze egzemplarze zobaczymy na ulicach wczesną jesienią tego roku.



Nie jest to pierwsza elektryk w portfolio Kia. W 2014 na rynku pojawił się E-Soul. Dziś, w salonach możemy kupić jego II generację. Gamę elektryków rozszerzył E-Niro. Oba auta były jednak adaptacjami samochodów napędzanych silnikiem termicznym. Pierwszym samochodem elektrycznym stworzonym od podstaw jest właśnie EV6.



Możliwości auta są imponujące. Można zaryzykować twierdzenie, że EV6 to pokaz technologicznej siły koreańskiej firmy. Skąd przydomek „Tesla kiler”? Pewnie stąd, że przynajmniej teoretycznie samochód będzie miał podobne do aut od Elona Muska możliwości. Koszt zakupu będzie za to poro niższy. Otóż, według opublikowanego właśnie cennika EV6 w zależności od pojemności akumulatora i mocy będzie kosztowała od 179,9 do 281,9 tys. złotych.



A propos akumulatory i moc. Elektryczna Kia pojawi się na rynku jako EV6, EV6 Plus, EV6 GT Line i EV6 GT. Samochód będzie dysponował napędem na tył lub wszystkie koła. Pod maską pracować będzie jeden (RWD) lub dwa silniki (AWD) które będzie poruszał akumulator o pojemności 58 lub 77,4 kWh. Moc auta w zależności od wersji wyniesie 170, 228, 325 lub 585 KM. Planowany zasięg, (według norm WLTP) to 400, 460 lub 510 KM.



Napęd na jedną lub osie przenosi jednobiegowa przekładnia o stałym przełożeniu. EV6 wyposażono w 6-stopniowy system odzyskiwania energii. Akumulator zaś wykonano w technologii litowo – jonowo – polimerowej. Warto dodać, że akumulator obsługuje obsługuje napięcie zarówno 400 jak i 800 volt.



EV6 powstała na nowej płycie podłogowej E-GMP. Jest ona przeznaczona dla aut elektrycznych koncernu Hyundai – Kia. Wkrótce poznamy kolejne auto na niej zbudowane Będzie to Hyundai Ionic 5



Pojazd, choć sprawia wrażenie sporego crossovera, mierzy niezbyt imponujące 4680 mm długości, 1890 mm szerokości i 1550 mm wysokości. Rozstaw osi to 2900 mm. Pozory jednak mylą. Wnętrze jest bardzo pojemne. Płaska podłoga i brak tunelu środkowego oznacza, że 5 osób zmieści się w kokpicie bez problemów. Bagaże też. Pojemność kufra EV6 to aż 550 litrów. Mowa oczywiście o bagażniku głównym. Drugi, o pojemności 50 litrów (RWD) lub 25 (AWD) mieści się z przodu auta.



Jak wspomniałem, samochód jest swoistym pokazem technologicznych możliwości Kii. Czy Koreańczycy, którzy jak większość producentów skręcili ostro w kierunku elektryfikacji swoich produktów odniosą sukces tak jak w przypadku aut z silnikami spalinowymi? Czas pokaże. Mają możliwości i wiedzą jak…

Artur Balwisz Author
Absolwent Zespołu Szkół Technicznych przy WSK w Świdniku. Mechanik lotniczy. Ukończył wydział politologii Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej. Dziennikarz. W mediach od 1989 roku. Z dziennikarstwem motoryzacyjnym związany od 1996 roku.
×
Artur Balwisz Author
Absolwent Zespołu Szkół Technicznych przy WSK w Świdniku. Mechanik lotniczy. Ukończył wydział politologii Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej. Dziennikarz. W mediach od 1989 roku. Z dziennikarstwem motoryzacyjnym związany od 1996 roku.
Latest Posts