Gospodarka Nauka Slajder 22 lipca 2025
Po ponad czterdziestu pięciu latach od pierwszego lotu Mirosława Hermaszewskiego, Polska znów miała swojego astronautę w kosmosie. Sławosz Uznański‑Wiśniewski, inżynier z Łodzi, doktor nauk technicznych i ekspert Europejskiej Agencji Kosmicznej, spędził ponad dwa tygodnie na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS), realizując misję naukową o nazwie IGNIS. Był to nie tylko powrót biało-czerwonej flagi na orbitę, ale także znaczący krok dla rodzimej nauki, technologii i aspiracji w eksploracji kosmosu.
Lot, który przejdzie do historii
Misja rozpoczęła się 25 czerwca 2025 roku, kiedy to z przylądka Canaveral na Florydzie wystartowała kapsuła Dragon Grace z czteroosobową załogą misji Axiom-4. Na jej pokładzie, obok Uznańskiego, znaleźli się astronauci z Turcji, Węgier i Włoch. 26 czerwca kapsuła zadokowała do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, gdzie rozpoczęto realizację intensywnego programu badawczego. Astronauci spędzili na orbicie blisko 20 dni, z czego około 18 dni na samej stacji.
Powrót na Ziemię nastąpił 15 lipca, kiedy kapsuła wodowała na Pacyfiku. Uznański został przewieziony do Houston, a następnie do ośrodka rehabilitacyjnego Europejskiej Agencji Kosmicznej w Kolonii. Tam przechodzi obecnie specjalistyczną rekonwalescencję po długim przebywaniu w mikrograwitacji.
Naukowa esencja misji
Podczas pobytu na ISS, Sławosz Uznański przeprowadził aż 16 eksperymentów naukowych, z czego 12 zostało przygotowanych przez polskich naukowców, startupy i instytucje badawcze. Prace dotyczyły wielu dziedzin, w tym biotechnologii, medycyny, materiałoznawstwa oraz psychofizjologii. Badano między innymi wpływ mikrograwitacji na rozwój komórek nowotworowych, takich jak glejak czy rak płuc, testowano nowoczesne powłoki ochronne i elektronikę w warunkach nieważkości, a także sprawdzano funkcjonowanie ludzkiego wzroku i koncentracji podczas długotrwałego przebywania na orbicie.
Dodatkowo Uznański uczestniczył w czterech eksperymentach przygotowanych przez Europejską Agencję Kosmiczną. Miały one na celu zbadanie, w jaki sposób organizm ludzki przystosowuje się do warunków panujących w przestrzeni kosmicznej. Łącznie astronauta spędził ponad 130 godzin na pracach badawczych, a cały materiał zebrany podczas misji trafi teraz do zespołów naukowców w Polsce i Europie.
Polak wśród gwiazd – znaczenie dla kraju
Choć sam lot miał charakter międzynarodowy, jego znaczenie dla Polski jest nie do przecenienia. Misja IGNIS oznacza symboliczny powrót naszego kraju do ekskluzywnego grona państw zaangażowanych w załogowe loty kosmiczne. Polska nie była jedynie obserwatorem – stała się aktywnym uczestnikiem globalnych programów badawczych i technologicznych. To potężny impuls dla krajowej nauki i przemysłu kosmicznego, który w ostatnich latach rozwija się dynamicznie, lecz do tej pory brakowało mu spektakularnego przykładu zaangażowania na najwyższym poziomie.
Misja pokazała także młodemu pokoleniu Polaków, że marzenia o kosmosie są osiągalne. Dzięki transmisjom, relacjom medialnym i materiałom wideo publikowanym przez Europejską Agencję Kosmiczną oraz samego astronautę, miliony ludzi mogły zobaczyć, jak wygląda codzienne życie i praca na orbicie. Uznański stał się twarzą nowoczesnej, ambitnej i zaawansowanej technologicznie Polski.
Wkład w światową naukę
Wymiar międzynarodowy misji IGNIS jest równie istotny. Sławosz Uznański nie był przypadkowym pasażerem. Jako doświadczony inżynier CERN, specjalizujący się w systemach odpornych na promieniowanie, wniósł unikalną wiedzę przydatną zarówno w kontekście testowania elektroniki satelitarnej, jak i w planowaniu przyszłych misji na Księżyc czy Marsa. Prowadzone przez niego badania dotyczyły kluczowych problemów współczesnej nauki – od rozwoju terapii onkologicznych po projektowanie urządzeń, które mają działać w ekstremalnych warunkach poza Ziemią.
Zebrane podczas misji dane będą wykorzystywane przez wiele lat. Część z nich już teraz budzi zainteresowanie międzynarodowych ośrodków badawczych, które deklarują chęć współpracy z polskimi zespołami. W ten sposób polska nauka zyskuje nie tylko prestiż, ale również realne możliwości rozwoju i komercjalizacji badań.
Z ISS do…?
Po zakończeniu rehabilitacji w Niemczech Sławosz Uznański ma przylecieć do Polski 24 lipca. Spędzi tu kilka dni, biorąc udział w wydarzeniach medialnych i spotkaniach naukowych. Następnie uda się do Stanów Zjednoczonych, gdzie będzie uczestniczył w cyklu konferencji i prezentacji, dzieląc się doświadczeniami z misji i promując ideę załogowej eksploracji kosmosu. Niewykluczone, że będzie także ambasadorem kolejnych projektów naukowo-technologicznych, nie tylko w Europie, ale i globalnie.
Misja IGNIS udowodniła, że Polska może być równorzędnym partnerem w najambitniejszych przedsięwzięciach naukowych naszych czasów. Był to nie tylko lot w kosmos – to był również lot w przyszłość naszej nauki, technologii i ambicji. W oczach świata staliśmy się nie tylko krajem z aspiracjami, ale realnym graczem na mapie współczesnej eksploracji kosmicznej.
fot: The Chancellery of the Prime Minister / PAP S.A
