AktualnościAutoMotoTesty

Dacia Logan 1,0 TCe LPG 100 KM 6MT: Dobra i bez napinki…

Pierwsza generacja Dacii Logan w 2004 roku uratowała Dacię przed bankructwem. Trzecia, która zadebiutowała w 2021 to nowy rozdział w historii firmy z Pitesti. Nowy rozdział i nową jakość. Po debiucie Sandero i Dustera stała się biedniejszym kuzynem. Ale, już nim nie jest. Dobrze wygląda, jest większa od poprzedniczki i dobrze jeździ. Jest wszak i haczyk. Nowy Logan kosztuje prawie 53 tysiące. Ceny starego zaczynały się od 32 tys. Czy Dacia Logan to wciąż jeszcze auto budżetowe?



Tak jak Logan vol II tak i III generacja auta powstała na płycie Clio. Dlaczego zatem jest większa od poprzedniczki? Nie ma tu żadnych czarów. Po prostu, nowe Clio też jest większe od poprzednika. Niewątpliwym atutem pojazdu jest wygląd. Logan to typowy sedan o naprawdę ładnej, klasycznej linii bocznej. Przód samochodu bardzo przypomina zarówno Sandero jak Dustera. Można bez naginania faktów powiedzieć, że jest ładny. Całość dopełnia klasyczna linia typowego sedana i spokojny zadek bez stylistycznych szaleństw. Tył skrywa kolejny atut auta: bagażnik. Ten, to prawie 530 litrów pojemności. Niestety, jego umiejscowienie nieco zasłania widok przez tylna szybę. A przy okazji nie wszystkie litry da się w pełni wykorzystać. Wszystko przez wchodzące do kufra zawiasy klapy. Inna sprawa to średnia (delikatnie mówiąc) jakość montażu okładzin w bagażniku i całkowity brak wygłuszenia. Efekt do przewidzenia: w kabinie jest głośno.



Oczywiście, na płycie nie kończą się zapożyczenia z Renault. Silnik, skrzynia biegów, elementy kokpitu. W zasadzie, Dacia Logan to takie nieco bardziej siermiężne Renault. Widać to szczególnie w elementach, którymi kokpit wykończono. Plastiki są wprawdzie bardzo dobrze spasowane, ale zarazem twarde, średnio przyjemne dotyku I tylko pokryta materiałem deska rozjaśnia ponure dość wnętrze pojazdu. Fotele, są niestety mniej wygodne niż w Renault. Do tego prezentują się mniej wytwornie. Tak, jak i tylna kanapa.



Za to niczego złego aranżacji kokpitu zarzucić się nie da. Czytelne zegary, ładny i precyzyjnie działający wyświetlacz. Do tego, fajny gadżet – mocowanie smartfonu obok środkowego wyświetlacza. Przy okazji warto dodać, że interfejs pokładowego infotainmentu jest czytelniejszy jak w autach Renault. A i jeszcze jedno: Android Auto i Apple Car Play działają bezprzewodowo! W tej klasie auta!! Do tego działają dobrze!!!



Gama silnikowa, że tak zażartuję, to trzycylindrowa, wsparta turbiną jednostka (999 cm3) 1,0 TCe uzupełniona fabryczną instalacją LPG. 90 konny na benzynie lub 100 konny na gazie motor (pełnia mocy przy 4600 obrotach) osiąga 170 Nm. momentu obrotowego przy 2000 obrotach Pozwala to na rozpędzenie Logana do prawie 190 km/h i sprint do setki w 11,6 sekundy.



Ekonomicznie, średnia europejska. Producent sugeruje, że średnia spalania to 7,2 litra. Sprawdziliśmy to dokładnie. W liczącej prawie 1000 km trasie auto konsumowało 7,2 w ruchu miejskim, 6,5 w trasie i 7,0 średnio. Na gazie, którego 50 litrowy (40 litrów użytkowe) toroidalny zbiornik umieszczono w miejscu koła zapasowego pobiera średnio około 1,5 litra więcej niż w przypadku benzyny. Dlatego nawet przy tej cenie gazu, opłaca się.



Prowadzenie niestety nie tak fajne jak w „renówkach”. Zawieszenie, jak to w budżetówkach. Przód typowy McPherson. Za to tył oczywiście belka skrętna. Do tego cienkie opony i lekkie nadwozie oznaczają, że nie jest to najstabilniejsze auto w swojej klasie. Powiem tak, na nierównościach Logan nie zachowuje się z byt pewnie. W ciasnych łukach, szczególnie przy nieco większej prędkości nie jest do końca stabilny. Jeśli chcemy czuć się bezpiecznie, nie przesadzajmy z gazem.

Pewnym problemem jest też układ kierowniczy. W mojej opinii przy mniejszych prędkościach wspomaganie jest zbyt słabe. Przy parkowaniu i manewrówce trzeba się sporo nakręcić. Przy wyższych prędkościach układ zachowuje się nerwowo. Zbyt szybko i zbyt ostro a auto przechyliwszy się (zbyt) szybko „ucieka” w bok.

Zastanawia was brak wyboru jednostki napędowej? Niesłusznie. To definiuje przeznaczenia rumuńskiego auta. Po prostu Logan jest dla klientów, którzy chcą mieć tani a równocześnie nieźle wyposażony pojazd. Tani w eksploatacji i serwisach. Samochód do pracy, na rodzinne wakacje i codzienne zakupy. Do tego bez kłopotu z serwisami i gwarancją, co zapewnia fabryczna instalacja LPG. I pod tym względem Logan nie ma konkurencji. I chyba długo mieć nie będzie…

Zalety:

stosunek cena/jakość

fabryczna instalacja LPG

przestronny kokpit i spory bagażnik

Wady:

głośno

średnie prowadzenie

Podstawowe parametry techniczne:

Długość: 4396 mm

Szerokość: 1884 mm

Wysokość: 1501 mm

Rozstaw osi: 2649 mm

Pojemność bagażnika: 528

Parametry silnika i przeniesienie napędu:

Maksymalna moc: 100 KM/4600 obr.

Maksymalny moment obrotowy: 170 Nm./2000 0br.

Osiągi:

Prędkość maksymalna: 186 km/h

przyspieszanie 0-100 km/h: 11,6 s

Spalanie:

Deklarowane średnie: 7,2

W teście (m/tr/śr): 6,5/7,2/7,0

Spalanie LPG: 8,0/8,8/8,4

Cena: od 35 tys. złotych

Artur Balwisz Author
Absolwent Zespołu Szkół Technicznych przy WSK w Świdniku. Mechanik lotniczy. Ukończył wydział politologii Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej. Dziennikarz. W mediach od 1989 roku. Z dziennikarstwem motoryzacyjnym związany od 1996 roku.
×
Artur Balwisz Author
Absolwent Zespołu Szkół Technicznych przy WSK w Świdniku. Mechanik lotniczy. Ukończył wydział politologii Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej. Dziennikarz. W mediach od 1989 roku. Z dziennikarstwem motoryzacyjnym związany od 1996 roku.
Latest Posts