Zakaz handlu w niedzielę – dyskonty przeniosą się na stacje benzynowe?

W zeszłym tygodniu Sejm zaakceptował poprawki Senatu do ustawy ograniczającej handel w niedziele. W konsekwencji od marca br. handel w niedziele będzie stopniowo ograniczany – wstępnie do dwóch niedziel w miesiącu. Tymczasem część zapisów w ustawie wciąż budzi spore kontrowersje. Polska Grupa Supermarketów zwraca m.in. uwagę na zapis dotyczący handlu na stacjach paliw.


 

Obecna ustawa budzi coraz większe kontrowersje, ponieważ spod zakazu wyłączona jest część placówek, m.in. kwiaciarni, placówek prowadzonych przez właściciela, lecznic dla zwierząt, dworców czy stacji paliw. Jednocześnie nie uregulowano szczegółów prowadzenia handlu w tych placówkach; oznaczać to może szerokie pole do omijania przepisów np. przez tworzenie supermarketów na stacjach paliw oraz dworcach.

 

– Poprawki wprowadzone przez Sejm i Senat do obywatelskiej ustawy dotyczącej zakazu handlu w niedziele może doprowadzić do skupienia się niedzielnego handlu wokół stacji paliw oraz dworców komunikacyjnych. Obecny kształt ustawy jawnie wspiera zagraniczne sieci handlowe oraz koncerny paliwowe – twierdzi Michał Sadecki, prezes Polskiej Grupy Supermarketów.

 

Polska Grupa Supermarketów, była jedną z organizacji wspierających projekt „Solidarności” dotyczący handlu w niedzielę. Zwracała uwagę, że pracownicy powinni mieć możliwość skorzystania z tzw. „instytucji wolnych niedziel” by poświęcić czas na wspólny wypoczynek z rodziną.
Jeszcze w zeszłym roku, jeden z czołowych polskich koncernów paliwowych oznajmił, że zamierza rozszerzyć ofertę sklepów działających przy stacjach paliw. Nie wyklucza sprzedaży hurtowej warzyw, owoców, mięsa, jak również odzieży i artykułów elektronicznych! Z kolei zagraniczne sieci handlowe od kilku tygodni nawiązują współpracę z innymi sieciami stacji paliw, otwierając w nich własne placówki.

 

Przedstawiciele PGS uważają, że wchodząca w życie ustawa może być kolejnym ciosem w polski handel, który w coraz mniejszym stopniu będzie mógł rywalizować z zachodnioeuropejskimi konkurentami.

fot: Orlen