Wkrótce nowa Klasa S Coupe i Cabrio…

Koncern Daimler zapowiedział nowego mercedesa Klasy S i to od razy w dwóch wersjach: jako Coupe i kabriolet. Auto wyraźnie przestylizowano i „dopieszczono” dodatkowymi gadżetami. Efekt? Hmmmm, wystarczy popatrzeć…


 

Nowa stylistyka wyraźnie podkreśla sportowy charakter samochodu. Pojazd wyróżnia przedni zderzakiem z chromowanym dolnym spojlerem i szerokimi wlotami powietrza. To dodaje dynamicznego wyglądu, który dodatkowo podkreślają podwójne końcówki układu wydechowego, wzorowane na wersji V12. „Podliftowany” tył wieńczą nowe światła złożone z 66 ultracienkich diod OLED. Ich struktura pozwala formować zakrzywione powierzchnie. Przy okazji, nowe lampy emitują bardzo jednorodne światło we wszystkich kierunkach, tworząc unikalny design – zarówno w dzień, jak i w nocy.

 

Pod maską, tez nowe. Jednostka V8 biturbo w S 560 Coupé ( deklarowane średnie zużycie paliwa: 8,0 l/100 km) oraz S 560 Kabriolet (średnie zużycie paliwa: 8,7 l/100 km) zużywa zdecydowanie mniej paliwa od poprzednika. W nowej jednsotce turbosprężarki umieszczone w rozwidleniu cylindrów. Silnik osiąga moc 345 kW (469 KM) oraz 700 Nm. W wersji Coupé dysponuje funkcją odłączania połowy cylindrów przy częściowym obciążeniu (za jej realizację odpowiada układ zmiennych faz rozrządu CAMTRONIC), która ogranicza zużycie paliwa i zwiększa sprawność pozostałych czterech cylindrów.


 

 


Nowe V6 o mocy 367 (do modelu S 450) ma według zapowiedzi zużywać średnio 8,9 l/100 km. Efektywność w rzeczywistych warunkach jazdy zwiększa nowa funkcja żeglowania – gdy sytuacja na drodze i poziom naładowania akumulatora na to pozwalają, silnik spalinowy zostaje odłączony od reszty układu napędowego i pracuje na biegu jałowym. Kolejną nowością dla S 450 jest przekładnia automatyczna 9G-TRONIC. Dodatkowo, auto wyposażono w filtr cząstek stałych.

 

Oba auta to kolejny krok w kierunku autonomicznej jazdy. Oba oferują nowe systemy wspomagające. Aktywna kontrola odległości Active Distance Control DISTRONIC z funkcją Active Steering Assist zapewnia teraz jeszcze bardziej komfortowe wsparcie przy zachowaniu bezpiecznego dystansu i utrzymaniu toru jazdy. Prędkość zostaje dobrana automatycznie z uwzględnieniem najbliższych zakrętów czy skrzyżowań.

 

Nowy system, ENERGIZING łączy poszczególne układy pojazdu z zakresu komfortu. Wykorzystuje funkcje klimatyzacji (w tym rozpylacz zapachów), foteli (podgrzewanie, masaż, wentylację), podgrzewanie podłokietników oraz oświetlenie i nagłośnienie, aby wykreować w kabinie atmosferę dopasowaną do nastroju lub potrzeb podróżujących. W ten sposób poprawia ich samopoczucie oraz wydajność.


 

 


We wnętrzu znajdujemy nowy, panoramiczny kokpit z wyświetlaczami o wysokiej rozdzielczości. Cyfrowe wskaźniki występują w trzech różnych wersjach – klasycznej, sportowej lub progresywnej. Klasa S otrzymała również nową kierownicę z panelami dotykowymi oraz instrumentami do obsługi tempomatu i układu DISTRONIC. Zakres sterowania głosowego został rozbudowany o funkcje takie jak klimatyzacja, podgrzewanie i wentylacja foteli, oświetlenie kabiny, rozpylacz zapachów i jonizacja, masaż foteli oraz wyświetlacz head-up.

 

System informacyjno-rozrywkowy opiera się na najnowszej generacji COMAND Online. Oferuje szybką nawigację 3D z własnym dyskiem twardym. Komunikacja bliskiego zasięgu (NFC – Near Field Communication) zamienia smartfona kierowcy w cyfrowy kluczyk.

 

System antykradzieżowy (ATA – Anti-theft alarm system) współpracuje z czułymi sensorami i nowym oprogramowaniem. Jeśli zaparkowany pojazd zostanie uszkodzony lub zacznie być transportowany, system natychmiast prześle powiadomienie „push” do aplikacji Mercedes me na smartfonie. Gdy tylko właściciel ponownie uruchomi samochód, otrzyma również odpowiedni komunikat na ekranie COMAND Online.

 

Dzięki usługa concierge, użytkownicy Mercedes me connect mogą korzystać z szeregu spersonalizowanych usług, w tym osobistego asystenta.
Oba auta trafia na rynek w przyszłym roku. A cena? No cóż, to niewatpliwie to auta da dżentelmenów a ci o pieniądzach nie dyskutują…