LifestyleZdrowie

Wartość światła dziennego na pracę w biurze

Specjaliści nie mają wątpliwości, że praca biurowa przy naturalnym pozytywnie wpływa na pracę oczu. Co istotne ma również ogromny wpływ na poprawę samopoczucia i za tym idące relacje oraz wydajność.

Producenci monitorów oraz telefonów komórkowych chcąc zapewnić największy komfort swoim użytkownikom wykorzystuje nowoczesne technologie, które mają zniwelować intensywność pracy oczu. Na przestrzeni ostatnich lat, wykorzystanie tych technologii zdecydowanie zniwelowało pracę oka.

Jest ono jednak wciąż nie wystarczające, a wzrok jest narażony na ogromny wysiłek. W tym celu jednym z najważniejszych czynników, jest dostęp do światła naturalnego. – Światło dzienne jest bardzo dobrym oświetleniem miejsca naszej pracy. Jest czymś naturalnym dla naszego organizmu i naszych oczu. Jeśli możemy sobie pozwolić na to, aby w naszym biurze w ciągu dnia było jasno dzięki naturalnemu światłu, a nie włączonym żarówkom, to bardzo zdrowe oświetlenie dla naszego organizmu. – mówi Justyna Nater, optometrystka, przewodnicząca Polskiego Towarzystwa Optometrii i Optyki, autorka bloga „Dbaj o wzrok” – Ważne tylko, aby pamiętać, żeby odpowiednio ustawić biurko w stosunku do rozmieszczenia okien w biurze. Jeśli pracujemy z komputerem to okno nie powinno być bezpośrednio za nami, żeby światło nie odbijało się od ekranu komputera, ale nie powinno być też bezpośrednio za ekranem, żeby nie raziło nas w oczy – dodaje Justyna Nater.

O istocie światła dziennego potwierdzają przepisy BHP, które prawnie obowiązują wszystkich pracodawców. – Zgodnie z normą PN-EN 12464-1:2012, oświetlenie wymagane dla stanowisk, na których wykonuje się zadania, m. in. jak: pisanie ręczne, na maszynie lub komputerze oraz czytanie są niezmienne w ciągu roku. Pracodawca zobowiązany jest zapewnić światło o natężeniu na poziomie 500 lx – podkreśla Michał Białek, specjalista BHP, wykładowca akademicki. – Tam, gdzie to możliwe, zaleca się wykorzystanie okien. Ich zastosowanie jest korzystne przede wszystkim ze względu na pozytywne oddziaływanie na osoby zatrudnione, wizualnego kontaktu ze światem zewnętrznym – dodaje specjalista.

Z wykorzystania światła dziennego w pomieszczeniach biurowych płynie także znacznie więcej korzyści, niż dbałość o wzrok. Okazuje się, iż ma ono również ogromny wpływ na ogólny nastrój oraz samopoczucie pracowników. – W dzisiejszym świecie, pełnym korporacji, w których liczy się każdy metr kwadratowy biura, jest to duży problem. Sztuczne oświetlenie oraz ekrany urządzeń elektronicznych, emitują tak zwane wysokoenergetyczne światło niebieskie, które może prowadzić do „cyfrowego zmęczenia wzroku”, a nawet do wielu schorzeń, takich jak choćby zwyrodnienie siatkówki, czy zaćma. Światło niebieskie odpowiada również za nasz rytm dobowy, jego nadmiar powoduje problemy z produkcją melatoniny, odpowiedzialnej za zdrowy sen i dobry odpoczynek – mówi Justyna Nater – W spektrum światła widzialnego jest również światło niebieskie, które jak już wspomniałam emitują również żarówki i urządzenia elektroniczne. Jednak w przypadku sztucznego oświetlenia i ekranów mamy do czynienia z jego zdecydowanym nadmiarem. Wiele badań dotyczących problemu z narastającym problemem krótkowzroczności w społeczeństwie, potwierdza, że dzieci powinny spędzać więcej czasu na świeżym powietrzu, właśnie w profilaktyce hamowania progresji tej wady lub zapobiegania jej wystąpieniu. Jeśli chodzi o nas dorosłych, światło niebieskie działa na nas pobudzająco, jednak w nadmiarze może powodować problemy także z zasypianiem, ze zdrowym snem, nerwowość, zmęczenie – podkreśla optometryska.

Pracodawcy, mając na uwadze właśnie dobro pracowników, nie tylko przez pryzmat benefitów czy szczególnie „designerskiego” wnętrza, coraz częściej zwracają uwagę na wartość jakim jest światło dzienne. Dzisiaj o atrakcyjności biura świadczy zarówno zbilansowane, inspirujące wnętrza, dobry adres, ale przede wszystkim dostęp właśnie do światła dziennego. – Światło dzienne zdecydowanie jest jedną z największych wartości, na jaką zwracają uwagę nasi partnerzy – mówi Karolina Marszałek z BOBO Coworking – Już w fazie projektowania postawiliśmy na maksymalne wykorzystanie światła dziennego, wiedząc w jak dużym stopniu oddziałuje na efektywność pracy. – zaznacza przedstawicielka BOBO Cowrking.

Leszek Cieloch Administrator
Sorry! The Author has not filled his profile.
×
Leszek Cieloch Administrator
Sorry! The Author has not filled his profile.