AktualnościGospodarkaLifestyle

Szkocki problem – co z whisky po Brexicie?

Od kilku lat whisky na globalnych rynkach jest coraz bardziej doceniana. W Polsce spożycie tego trunku rokrocznie znacząco wzrasta, także na rynku kolekcjonerskim. Wraz z Brexitem rynek szkockiej whisky może się znacząco zmienić. Na gorsze.


Obecnie wartość eksportowa szkockiej wynosi ponad 1,3 mld dolarów, z czego ponad 530 mln dolarów to eksport wewnątrz Unii Europejskiej. Po liberalizacji przepisów i tytanicznej pracy zarówno samych eksporterów, jak i właścicieli szkockich oraz północnoirlandzkich destylarni wartość eksportowa od 2002 r. wzrosła o niemal 250 proc. Wraz z Brexitem praca ta może pójść na marne, między innymi dlatego Szkoci są tak niechętni wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Teraz wszystko zależy od tego, jaki efekt przyniosą indywidualne negocjacje Szkotów z komisarzami UE.

Jest bardzo dobrze, będzie…

Problemem jest przede wszystkim polityka celna na terenie Unii Europejskiej i ostatecznej ceny whisky ze Szkocji i Irlandii Północnej w przypadku „twardego” Brexitu. Mogą bowiem zostać nałożone cła tak jak w przypadku amerykańskich alkoholi sprzedawanych na terenie UE.- Na przestrzeni lat rynek whisky, zwłaszcza w Polsce przeszedł ogromną ewolucję, która wciąż trwa. Porzuciliśmy tanie i powszechnie znane „blendy” na rzecz wysokogatunkowych single malt. Tym samym, zgodnie z trendami światowymi, Polacy zaczęli poszukiwać kolekcjonerskich wydań whisky. Wyniki importu oraz sprzedaży niezwykle jasno pokazują, że jest to rynek z szalenie dynamicznymi wzrostami, m.in. dzięki właśnie kolekcjonerom, ale również inwestorom – zaznacza Jarosław Buss, właściciel Tudor House oraz organizator Whisky Live Warsaw. – Mimo iż do niedawna kolejne wzrosty były bardzo obiecujące, tak po Brexicie pozostaje właściwie jedna wielka niewiadoma – dodaje Jarosław Buss.

Jarosław Buss – organizator Whisky Live Warsaw, juror World Whiskies Awards

Indywidualne negocjacje

Szkoci od początku byli przeciwni Brexitowi. Podczas referendum w 2016 r. 62 proc. ”Górali” było za pozostaniem w strukturach UE, podobnie opowiedzieli się mieszkańcy Irlandii Północnej, gdzie wynik wyniósł 56 proc. Analitycy rynku widzą duża szansę dla Szkocji. Dzięki poparciu parlamentu w Edynburgu, który jest świadomy negatywnego wpływu rezygnacji z członkostwa w europejskim rynku wewnętrznym na Szkocję i Wielką Brytanię , poszukiwane są alternatywne rozwiązania. Jednym z nich mają być indywidualne negocjacje z komisarzami unijnymi, a kluczowym tematem ma być wielkość opodatkowania na eksport właśnie whisky.

– Wszystko zależy od tych negocjacji. Destylarnie już przymierzają się do awaryjnych rozwiązań w przypadku niepowodzeń wspomnianych negocjacji. Tak czy inaczej, obawiam się, że cena whisky pochodzącej ze Szkocji, jak i Irlandii Północnej może wzrosnąć. Najbardziej bolesne będzie to zwłaszcza dla Irlandczyków Północnych, bowiem cena tego szlachetnego trunku z Republiki Irlandii (południowa Irlandia) się nie zmieni – nadmienia Jarosław Buss – Na wynik tych rozmów musimy teraz cierpliwie czekać i trzymać kciuki – dodaje.

Whisky w Polsce

Od kilku lat trwa hossa na rynku whisky. Jak wynika z danych SWA (Scotch Whisky Association), w samej Szkocji działa obecnie 128 destylarni. Popyt na ten alkohol dotarł również i do nas. Według badań, już co czwarty Polak pije whisky. Według SWA, na przestrzeni ostatnich dziewięciu lat import single malt do Polski zwiększył się siedmiokrotnie – z 57 tysięcy do 400 tysięcy butelek. Z kolei IWSA (International Wine&Spirit Research) informuje, że w ciągu ostatnich 10 lat sprzedaż tego trunku w naszym kraju rosła rokrocznie w tempie dwucyfrowym, podczas gdy inne rodzaje alkoholi notowały spore spadki. Polacy nie tylko doceniają bogaty oraz zróżnicowany wachlarz aromatów i smaków zatopionych w whisky. Widzą w nim również skuteczne narzędzie inwestycyjne. Zainteresowanie tą formą lokowania kapitału podsycają dane rynkowe.

Indeks Rare Whisky Apex 1000, będący najszerszym wskaźnikiem cen na rynku whisky, w ostatnich latach wzrastał w tempie trzycyfrowym. Przypomnijmy, że indeks śledzi ceny 1000 butelek whisky o największym potencjale inwestycyjnym.

Leszek Cieloch Administrator
Sorry! The Author has not filled his profile.
×
Leszek Cieloch Administrator
Sorry! The Author has not filled his profile.