AktualnościGospodarka

Polska Grupa Supermarketów w ścisłej czołówce handlu detalicznego

Polska Grupa Supermarketów, największa w Polsce organizacja zrzeszająca niezależnych detalistów, skupiająca rodzimy kapitał, znajduje się w ścisłym gronie liderów rynku pod względem dynamiki rozwoju. W ostatnich latach średnioroczny wzrost PGS oscylował w granicach 30% – uznał prestiżowy raport Roland Berger.

– To nasz niepodważalny sukces – ocenia Michał Sadecki, prezes firmy odpowiedzialny od 15 lat za sukcesy rynkowe spółki. W czasie swojej kadencji Sadecki prawie podwoił liczbę sklepów zrzeszonych w Grupie, wprowadził marki własne oraz zadbał o większą innowacyjność sklepów Top Market, Delica, Minuta8, dając jednocześnie narzędzia do bardziej skutecznego konkurowania.

Trudna rywalizacja z zagranicznymi gigantami
Rodzimy rynek jest coraz trudniejszy (niska marża nieprzekraczająca 2%), w szczególności dla małych niezależnych podmiotów, a rola tradycyjnego handlu w Polsce wciąż będzie sukcesywnie spadać na rzecz sieci marketów, dyskontów i placówek formatu convenience – zdominowanych przez zagranicznych potentatów. Przyłączanie się małych, lokalnych placówek do konsolidujących rynek sieci, jest dla wielu z nich szansą na przetrwanie. W tej grze rosną apetyty krajowych detalistów, w tym Polskiej Grupy Supermarketów, która chce zbliżyć polskie środowisko kupieckie oferując polskim przedsiębiorcom lepsze warunki, dzięki sile negocjacji dużego gracza.

– Uważamy, że siła marki polskiej sieci PGS daje mniejszym przedsiębiorcom i akcjonariuszom PGS wiele możliwości. Dodatkowo obecność partnerów w postaci kilku spółdzielni w naszej strukturze podnosi wartość dla pojedynczych akcjonariuszy. Dlatego prowadzimy rozmowy ze spółdzielniami handlowymi w różnych częściach kraju i chcielibyśmy zacieśnić współpracę również z dużymi graczami – mówi, prezes PGS, która chce się rozwijać m.in. poprzez zapraszanie do współpracy krajowych grup spółdzielczych.

Obecnie sieć celuje w partnerstwo w formatach proximity o powierzchniach od 200 do 600 m2, znajdujące się w centrach miast lub wśród osiedli mieszkaniowych, choć posiada również kilkadziesiąt sklepów typu convenience, funkcjonujących głównie pod szyldem Minuta8.

Z drugiej strony w tym roku planowane jest otwarcie flagowego sklepu Top Market, w Galerii Kupieckiej w Otwocku, o powierzchni sięgającej 1200 m2.

Założeniem Grupy jest nie tylko wsparcie siły przebicia polskich detalistów, lecz również polskich producentów, także lokalnych. To jeden z filarów ustalonych przez prezesa Grupy – Michała Sadeckiego. Ponad 70% produktów sprzedawanych w sklepach Top Market pochodzi właśnie od polskich producentów.

– Wg badań, pochodzenie produktu, obok jego jakości i ceny, to jeden z najważniejszych kryteriów wyboru, którym kieruje się już blisko połowa Polaków. Chcielibyśmy by trend ten był jeszcze silniejszy. Promocja polskiej marki to jeden z naszych celów – wskazuje Michał Sadecki.

Między innymi z tego powodu powołana została marka O! Dobre. Pewne. Twoje. licząca już 200 produktów w kilkudziesięciu kategoriach. Oczywiście „made in Poland”. O! Dobre. Pewne. Twoje. pomimo jakościowych produktów pozycjonuje się wśród marek budżetowych, konkurujących głównie ceną, dzięki czemu zdobyła uznanie znacznej części klientów, co potwierdzają nagrody branżowe (m.in. Wiadomości Handlowych czy Gazety Finansowej). PGS planuje w niedalekiej przyszłości wprowadzenie również linii premium oraz eko, które mają być odpowiedzią na oczekiwania klientów z dużych i średnich miast.

Wspólne inwestycje w innowacje
Dzięki możliwości uzyskania efektu skali, grupa stara się wspierać innowacyjność swoich partnerów. W tym roku PGS rozpoczęła montaż ogniw fotowoltaicznych w wybranych placówkach. Inwestycja ma zapewnić znaczne ograniczenie rosnących kosztów energii oraz pozwolić skuteczniej realizować program zrównoważonego rozwoju, skupiający się m.in. wokół działań proekologicznych. Montaż paneli i kolektorów słonecznych dokonany został w kilkunastu sklepach zrzeszonych w Grupie.

Partnerzy Grupy testują również nowoczesne kasy samoobsługowe. Które mają być wprowadzone w części sklepów należących do spółki. – Obecnie rynek pracy jest bardzo trudny, brakuje pracowników, w związku z czym kasy samoobsługowe okazują się koniecznością, zmniejszającą zapotrzebowanie na nich – przekonuje Sadecki.

Leszek Cieloch Administrator
Sorry! The Author has not filled his profile.
×
Leszek Cieloch Administrator
Sorry! The Author has not filled his profile.