Nissan Micra 0.9 IG-T 90 KM: I nie mówi do mnie Micra

Micra nigdy nie będzie symbolem jak Patrol czy Navara. Ale, ten samochodzik zrobił dla firmy to, czego nie dokonał żaden w historii  Nissana, a przy okazji, całej japońskiej motoryzacji. Jako pierwsze auto z Kraju Kwitnącej Wiśni zdobyło tytuł Car Of the Year. I rozbiło bank… Dwie następne generacje, ze względu na mało porywający design, były mniej popularne. V „edycja” zerwała z tradycją, delikatnie mówiąc nijakich jeździdełek i drastycznie zmieniła wizerunek Micry. Czy to próba nawiązania do wielkiego sukcesu II generacji? Możliwe. Ale jeżeli tak, to… chapeau bas.

Styliści z Nissana tworząc nową Micrę zaczynali projekt od nowa. Tak, to jest rewolucja! Pojazd odcina się od niefajnego poprzednika i wraca do korzeni. Czyli pełnej ekspresji stylistyki. A przy okazji – zaawansowanej technologii. I, mimo że powstaje w zakładach Renaulta w Renes, nie ma wiele z wspólnego z francuskim producentem. Nawet płyta podłogowa nie pochodzi od Clio, pomimo że auta są rozmiarowo bardzo do siebie zbliżone. Warto dodać, że samochód V generacji jest zdecydowanie większa niż Micra IV generacji. Konkretnie, aż o 17 cm dłuższa, 8 cm szersza i ma 7,5 cm większy rozstaw osi. Czy dziwią spore nakłady finansowe na projekt Micra V? Otóż… nie. Auto walczy o swoje miejsce na rynku z piekielnie mocną konkurencją: VW Polo, Seat Ibiza, Toyota Yaris, Ford Fiesta, Renault Clio to tylko niektórzy z chętnych do urwania swojego kawałka tortu w segmencie B.

Stylistyka przedniej części nowej Micry, nawiązuje kształtem do litery V. Tak samo zresztą, jak grille nowego Qashqaia i X-Traila. W exteriorze dopatrzymy się sporo doniesień do Pulsara. Ergo, sylwetka, zrywa z krągłościami minionych generacji. Kształt klina, jaki samochód przybrał, zdecydowanie bardziej pasuje do miejskiego stylu.

Wnętrze, szczególnie w bogatszych wersjach jest naprawdę imponujące. Powiem tak, nie ma na rynku auta segemrntu B w którym styliści postarali się aż tak bardzo. Kilka kolorów nie tylko na fotelach ale także na desce. Ta, obszyta jest tym samym materiałem (skóra lub skóropodobnym) jak fotele. Do tego stebnowane szwy i detale pokryte fortepianowym lakierem. Pięknie jest. Po prostu, pięknie…

Warto zauważyć, że kokpit jest zdecydowanie obszerniejszy niż u poprzedniczki. Czuć centymetry dodane do rozstawu osi. Najbardziej odczuje to kierowca. Nawet osoba o ponadstandardowym wzroście bez trudu odnajdzie tam wygodną pozycję. Miejsca nie zabraknie ani na nogi, ani na głową. Niezły jest też dostęp do wszystkiego, co jest nam niezbędne w czasie jazdy.

W drugim rzędzie foteli także przybyło miejsca. Tu jednak nie jest już tak różowo. Poprzez opadający ku dołowi dach, pasażer o wzroście ponad 180 cm może nie cierpieć na nadmiar wolnej przestrzeni. Nie ma też zbyt wiele miejsca na nogi (kolana). Ale, podobne problemy mają w zasadzie wszystkie auta segmentu B.

Powodów do narzekań nie daje przestrzeń bagażowa. 300 litrów w konfiguracji 5-osobowej lub 1005, gdy złożymy kanapę pozwoli bez trudu pomieścić bagaże. To jeden z lepszych wyników w klasie. Przy okazji, włożenie bagażu do wnętrza „kufra” jest banalnie proste, gdyż nowa Micra ma niższy próg załadowczy.

Samochód zyskał bardzo bogate wyposażenie. W zależności od wersji producent daje takie elektroniczne cudeńka jak system hamowania awaryjnego, kamer 360 stopni, system interwencji przy niezamierzonej zmianie pasa ruchu czy wreszcie stabilizacji nadwozia. Jazdę uprzyjemni system nagłośnienia Bose z 6 głośnikami w tym dwoma w zagłówku kierowcy. System daje wrażenie przestrzennego dźwięku i nie potrzebuje subwoofera.

Pod maską auta pracuje jeden z 3 motorów. Dwa z nich to jednostki benzynowe o pojemności 1,0 litra i 71 KM, 0,9 turbo – 90 KM i 1,5 litrowy diesel. Tym razem, do testu otrzymaliśmy pojazd z niespełna litrowym motorem, 90 konnym motorem benzynowym. Wspomniane 90 KM jednostka osiąga przy 5500 obrotach a 140 Nm., od 2250 obrotów. Efekt to 12,1 do „setki” i 175 km/h. Napęd na przednie koła przenosi 5 stopniowa skrzynia manualna (Nissan zapowiada też do tego auta automat). Przekładnia pracuje precyzyjnie i w miarę dobrze. Kolejne biegi wskakują i bez oporów. Skok lewarka jest krótki,  nieco sportowy co bardzo nam się podobało. Downsizing ma zalety i wady. Auto, pomimo niezbyt imponujących rozmiarów jednostki (898 cc) jest w miarę elastyczne i dynamiczne. Jednak tylko do 4 biegu. Na „piątce” jednego i drugiego niestety; brakuje. Na pociesznie pozostaje fakt, że w kabinie, nawet gdy ostro gazujemy na piątym biegu, jest zaskakująco cicho. Komfort akustyczny w Nissanie Micra lepiej niż dobry!

Producent podaje, że pojazd powinien konsumować około 5,6 litra benzyny w mieście, 3,7 w trasie i 4,4 średnio. To oczywiście dane laboratoryjne. Ale te z codziennej eksploatacji nie odbiegają zasadniczo od tych z „laboratorium”. W tygodniowym teście spaliliśmy średnio 4,9 litra. W trasie auto zasysało 4,0 a w cyklu miejskim – 6. Innymi słowy, Nissan nie ma się tu czego wstydzić.

Nowe systemy wspomagające i wspierające kierowcę działają perfekcyjnie. Szczególnie podobał się nam system kamer 360, bardzo ułatwiający manewrowanie na parkingu. Praktycznym dodatkiem w niewielkim w sumie aucie jak i system stabilizacji nadwozia. Zawieszanie, choć standardowe (MacPherson i belka) nie daje powodów do narzekań. Nieźle „trzyma” auto na drodze.  Tak samo, jak układ kierowniczy. który zapewnia pełną kontrolę nad pojazdem.

A teraz o tym, o czym dżentelmeni nie rozmawiają. Otóż, Micra kosztuje od niespełna 46 tysięcy złotych za model Visa do 62 tysięcy złotych za Teknę. Są to oczywiście ceny za auta w wyposażeniu standardowym dla każdej wersji.

Nissan Finance, bez względu na budżet klienta, oferuje szeroki wybór specjalistycznych produktów i usług finansowych. Typowe sposoby finansowania to kredyt standardowy i kredyt select a dla firm, Nissan leasing i leasing select.

Okres kredytowania trwać może nawet do 8 lat. Zasady, stała stopa procentowa, spłata kredytu wraz z odsetkami w równych, miesięcznych ratach, maksymalna kwota kredytu uzależniona jest od zdolności kredytowej klienta. Kredytowaniem obejmuje też  Wyposażenie dodatkowe montowane przy zakupie samochodu, ubezpieczenie komunikacyjne, ubezpieczenie utraty wartości pojazdu – GAP, rozszerzoną gwarancję: Nissan 5. I co najważniejsze, kredyt może być udzielony nawet z zerową opłata wstępną.

Nissan Leasing oferuje wiele możliwości wyboru okresu leasingu i wysokości opłaty wstępnej: opłata wstępna już od 10%, okres leasingu od 24 do 60 miesięcy, równe raty leasingowe

Czy nowa Micra ma szanse na sukces? Na pewno tak! Koncern porzucił dość osobliwą, dalekowschodnią stylizację Micry. Dzięki temu samochód po prosu stał się ładny. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że jest bardzo dobrze wyposażony. Z drugiej strony, nieco szokuje cena wersji z bogatszym wyposażeniem. Pojazd segmentu B cenie auta kompaktowego? To już było. I nie skończyło się dobrze…

Autor: Artur Balwisz