Czekając na CR-V…

Amerykanie jeżdżą tym modelem Hondy CR-V od 2016 roku. My, doczekamy się pod koniec października. Ale tylko wersji benzynowej. Na hybrydę poczekamy do kwietnia 2019…

Jaki jest „nowy” CR-V? No cóż, na pewno nie jest… nowy. Jak wspomniałem, auto na rynku północnoamerykańskim jest dostępne do 2016 roku. Pewne jest to, że jest przynajmniej troszkę podobny do poprzednika. Ale, zmian nie sposób nie zauważyć. Przód auta jest zarysowane bardziej wyraziście. Nowe lampy, grill, zderzak z odważnymi przetłoczeniami. Przodowi nowego CR-V bliżej stylistycznie do.. Civica.


 


Tyl, to już inna historia. Jest zupełnie nowy i niepodobny do niczego, co dotąd na europejskim rynku sprzedawała Honda. Tak, w stylistyce „zadniej” części czuć wpływy designu amerykańskiego. Z pozoru prosto, ale jeżeli przyjrzymy się dokładniej, nie sposób nie dotrzeć z lekka barokowego stylu przestylizowanych lam czy srebrnej listwy łączącej końcówki świateł.

Nowe jest na pewno wnętrze auta i deska rozdzielcza. Jej centralny punkt to dwa 7-calowe ekrany. Pierwszy, zastępuje tradycyjne wskaźniki. Drugi, to obsługa multimediów. Uproszczono układ przycisków i pokręteł. Cieszy, że inżynierowie Hondy nie poszli do końca w nowoczesność i nie zrezygnowali z tradycyjnych rozwiązań. Klimatyzacja nadal steruje się tradycyjnie. I tu, tak jak w przypadku kilku elementów stylistyki eksterieru, mam wrażanie że wygląd nawiązuje do Hondy Civic


 


Po raz pierwszy (w Europie), Honda CR-V będzie dostępna z napędem hybrydowym Multi Mode Drive. W jego skład wchodzi 2-litrowy silnik i-VTEC, który znamy z obecnie sprzedawanej generacji, ale pracujący w cyklu Atkinsona oraz dwa silniki elektryczne. W systemie nie będzie skrzyni biegów, a wyłącznie jednostopniowa przekładnia.

Oczywiście, nie zabraknie tez napędu tradycyjnego. Otóż, pod maską znajdziemy, znaną z obecnego modelu Hondy Civic, benzynową jednostkę VTEC Turbo o pojemności 1,5 litra. Na rynku amerykańskim motor ten generuje nie 183 a 193 KM. Jak będzie w Europie? Zobaczymy!  Jednostka będzie współpracować z przekładnią manualną lub automatyczną CVT. Obie wersje silnikowe będą oferowane z napędem na cztery koła.

 

<h2>Skomentuj</h2>