AutoMotoPrezentacje

500X FL: Powrót do…

Fiat 500X przeszedł właśnie lifting. Ingerencja stylisty nie była tym razem istotą zmian. Pod maską 500X pojawiły się dwie nowe jednostki napędowe. Jednak i „twarz” auta nieco odmłodniała. Premierze odniownego samochodu toowarzyszy klip reklamowy, w którym FCA odnosi sie do hitowego filmu z lat 80. – Back to the future…


 


Na początku, o zmianach w wyglądzie 500X. Zbyt dużo ich nie ma, ale zapewniam, że są! Nowe są miedzy innymi zderzaki, lampy w technologii Full LED a we wnętrzu, nowy klaster ze wskaźnikami, same wskaźniki i kierownica. Nowe też w dziedzinie infotainmentu. Nowy, lepszy interfejs i aż 10 systemów wspomagających kierowcę. W tym 3 (asystent pasa ruchu, rozpoznawania znaków i ogranicznik prędkości) w standardzie.

Nowa wersja Urban oferuje nowy przedni i tylny zderzak, a wersje City Cross i Cross mają nowe osłony na zderzakach podkreślające ich odważny wygląd.  Nowy design nadwozia podkreśla dwie „dusze” modelu


 


To, co tym razem było istota zmian to dwa nowe silniki. Pod maskę, poza dwoma znanymi już dieslami MultiJet i starym, aczkolwiek sprawdzonym 1,6 E-Torqe trafią nowe motory Firefly. Oba, z bezpośrednim wtryskiem paliwa (GDI) wsparte turbosprężarką. Firefly T3 to jednostka trzycylindrowa o pojemności 1 litra mocy 120 KM i 190 Nm. momentu obrotowego. T4 dysponuje czterema cylindrami, pojemnością 1,4 litra, mocą 150 KM i 270 Nm. momentu obrootwego litra. Nowe jednostki odchudzono, a kolektor wydechowy zintegrowano z głowicą. Korpus nie jest już z żeliwa tylko lżejszego aluminium. Osprzęt silnikowy zamontowano nie na doczepianych wysięgnikach, które były powodem dodatkowych drgań jednostki a na pylonach będących częścią korpusu. Motory otrzymały filtry cząstek stałych (GPF) i są przystosowane do współpracy z układem hybrydowym.


 


Wspomniane już diesle, to motory MultiJet II z technologią Stop&Start dostosowane do wymogów normy Euro 6D dzięki technologii SCR (Selective Catalytic Reduction).

Mniejszy z nich to silnik o pojemności 1.6 litra i mocy 120 KM (320 Nm.) pracujący w połączeniu z manualną skrzynią biegów lub automatyczną DDCT z podwójnym sprzęgłem, z napędem na przednia oś. Większy, to dwulitrowy MultiJet II o mocy 150 KM (350 Nm.) z dziewięciobiegową, skrzynią automatyczną i napędem na cztery koła. Warto dodać, że poza nową Vitarą, 500X to jedyny SUV/crossover z opcjonalnym napędem na obie osie.

Diesle mają nowy system, który łączy w ramach jednego rozwiązania, technologię SCR z wtryskiem AdBlue  i  DPF w celu wychwytywania i redukcji cząstek stałych.

Auto trafia do salonów w dwóch stylistykach: City i Offroad. Cena nie zmieniła się w stosunku do poprzednika. Cena bazowa to 67 tys. złotych. Najdroższe 500X wyceniono na 104 tysiące, I to jest naprawdę dobra wiadomość…

Artur Balwisz Author
Absolwent Zespołu Szkół Technicznych przy WSK w Świdniku. Mechanik lotniczy. Ukończył wydział politologii Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej. Dziennikarz. W mediach od 1989 roku. Z dziennikarstwem motoryzacyjnym związany od 1996 roku.
×
Artur Balwisz Author
Absolwent Zespołu Szkół Technicznych przy WSK w Świdniku. Mechanik lotniczy. Ukończył wydział politologii Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej. Dziennikarz. W mediach od 1989 roku. Z dziennikarstwem motoryzacyjnym związany od 1996 roku.
Latest Posts

Comment here